@kacpero: O tak, to zdecydowanie czerwony okres w moim życiu ostatnio
No ale lecimy z następną partią:
[rimg]https://img29.imageshack.us/img29/894/12forum.jpg[/rimg]
Tak jak widać na tapecie mamy dzisiaj złoto
0. Ten etap poprzedza zdjęcie i odnosi się do poprzedniego posta.
Jako podkładu do złota użyłem farby metalicznej na bazie alkoholu: Rich Gold od Vallejo. Nieraz już pisałem,że często używam tych farb jako podkładu głównie ze względu na to, że znakomicie przywierają. Wystarczy jedna cieniutka warstwa i nie trzeba się mozolić z akrylami. Ta niewątpliwa zaleta wynagradza upierdliwość korzystania z tego typu farb. Posiadają też one zauważalnie silniejszy połysk.
Następnie przystępuję do cieniowania. Do cieniowania metalików używam głównie mieszanek opartych na pigmentach. Jeśli użyje się ich z dobrym medium, krycie jest najbardziej regularne i dokładne i nie daje połysku, który zawsze pojawia się przy akrylach (o inkach już nie wspominając).
Mieszanki mojego pomysłu składają się przeważnie z: Matt Varnish (Vallejo) jako medium (sic!), pigmentu(ów), White/Brown Glaze (specjalna "farba" a w zasadzie bardziej medium od Vallejo, który sprawia że mieszanka nabiera gładkości)
Pierwszy cień: Matt Varnish/White Glaze/Natural Earth/Sienna -----> wszystkie pigmenty firmy Andrea z zestawu "ziemnego". Mieszanke rozwadniam prawie do poziomu washa. Nakładam kilka warstw na całe złoto, czekając aż mikstura wyschnie.
1. Głębsze cienie: Matt Varnish/Brown Glaze/Natural Earth/Dark Mud. Jak wyżej rozwadniam i cieniuje teraz twoche dokładniej w miejscach gdzie ma być ciemniej
2. Ponowne rozjaśnianie: Użyłem nieco rozwodnionej mieszanki Shining Gold/Beige(Vallejo) w proporcjach 80/20. Mieszanke nałożyłem miejscowo, tak jak widać na zdjęciu.
3.Nadszedł czas na glaze'owanie. Używam identycznej techniki jak w przypadku Czerwieni. Rozrabiam sobie mieszanki:
-----> Snakebite Leather/Beige/Skull White 50/40/10
-----> Snakebite Leather
-----> Snakebite Leather/Scorched Brown 80/20
-----> Snakebite Leather/Scorched Brown/Black 75/20/5
Uskuteczniam czasochłonną i niewdzięczną technikę glaze'owania do momentu, aż całośc jest w miarę gładka.
4.Finalne rozjaśnienia: Shining Gold/Skull White 50/50. Używam tej mikstury do krawędziowania (nie wiem czy jest taka forma
No i finito, złoto gotowe.
Ad Vocem spękań: Nie dawałem etapów, ponieważ cała technika składa się z 2 etapów. Potrzebny jest bardzo dobry pędzelek z cieniutkim i sprężystym czubkiem. Rozrobiłem Scab Red z odrobiną czarnego i namalowałem zadrapania czubkiem pędzla. Następnie rozrobiłem czerwony z białym i tą samą metodą dorobiłem jasne "krawędzie" dla dodania złudzenia 3d. Koniec. Cała trudność polega na namalowaniu tych cieniutkich linii. Powinne być poszarpane o ostrych załamaniach, inaczej wyglądają mało naturalnie.
Dobranoc. Do jutra. A jutro Stal i twarz i może jeszcze jakieś detale.
