Najpierw WOW - bo nie ma co, jest starannie zużyty

(Coś co ostatnio Sławolowi nie wyszło

)
Przytakuje wszystkim, bo i mnie zachwyciło wybrudzenie.
Slawol wrote:
Ale zniszczenia na czerwonym pancerzu mi się nie podobają. No nie. To są dla mnie czarne plamy, a nie miejsca po odchodzących płatach farby... To samo tyczy się kresek/podkreśleń krawędzi tych plam - kreskowane otarcia. Poza tym są to 2 różne style i się gryzą. Metaliki zrobiłeś zardzewiałe i realistyczne, a to co się dzieje na czerwonym pancerzu - to NMM-brudzing
Pomijam fakt, że po prostu wolę inne efekty, ale chodzi mi głównie o to, że na jednym modelu masz dwa rodzaje zniszczeń... Mi to nie pasuje. Może zamiast czarnych malowanych plam spróbowałbyś użyć Maskolu albo spróbowałbyś uzyskać efekt i "uskok" farby poprzez malowanie na czarno, później na czerwono i ścieranie/zdrapywanie farby, żeby spod spodu wyszła czarna właśnie? Wtedy byłoby to wiarygodniejsze.
Miałam tą samą myśl - że Czerwony pancerz i metalowe blachy, to dwie różne bajki
Bardziej podoba mi się blacha.
No ale czerwone obdrapania też są fajne

Sama też lubię malować odpryski, przez to wiem jak bardzo czasochłonne jest ich wykonanie.
Metoda na Maskol (wspomniana przez Sławola) tez mi się sprawdzała.
Jeśli miałabym dodać od siebie jakąś radę, to zaabsorbowałabym te czarne czyste ubytki albo rdzą, albo kurzem. Wiesz takie przejście od czerni do osadzonej rdzy w dole (jeśli Ci prościej to np. suchymi pigmentami)
Kształty i rozmieszczenie odprysków wyszły Ci extra.
Co do podkreślania ich jasnymi liniami, to wygląda to przyzwoicie ... nie czepiałabym się. Zwłaszcza, że to wielgachny model i zawsze znajdzie się coś do dopracowania.
Jeśli jednak liczyłbyś na jakieś sugestie w kwestii rozmieszczania światła, to umiem pomóc jedynie własnym dorobkiem. Sama nie wiem, może Ci się przyda?
Na koniec dodam tylko, że jeśli miałabym poświęcić więcej czasu temu modelowi, to z pewnością rozjaśniłabym nity i krawędzie na czerwonych powierzchniach.
No ale oczywiście to jedynie kwestia udoskonalania, a to taka trochę syzyfowa praca ... może fajniej brać się za coś nowego
Gratuluję czołgu, będzie robić furorę!
A to moje wypociny:
Click to see full-sized image
-czarne odpryski i pęknięcia.
Click to see full-sized image
-rozjaśnienia na niebieskich krawędziach.
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
-rdza.
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image