Page 4 of 4
Posted: 27 Nov 2006, o 10:16
by mahon
Stefan (Illusionrip) też próbował się z nimi kontaktować przez wiele miesięcy - bez odzewu....
Cóż, liczą się widać giganci

Posted: 27 Nov 2006, o 10:40
by Nameless
a mysmy naawet nie probowali, po tym jak nam rok albo dwa temu zaspiewali cena
Zdjecia z konkursu fajne, ale malo na nich widac

4 modele Reapera na 1 konkursie? niezle, niezle

Posted: 27 Nov 2006, o 11:04
by mahon
celowo nie wrzucałem większych bo DiaCon robił dokładne fotki większości prac... liczę że się nimi podzieli
nie robiłem zbliżeń tego co i tak jest już w naszej galerii, a z pozostałych prac koncentrowałem się na tym co jakościowo się wyróżniało (moim zdaniem).
Posted: 27 Nov 2006, o 12:54
by Ana
No właśnie, jak by w organizacji postawili sobie za cel dopuścić jak naj mniej wystawców
Od stycznia chcemy wziąć się za organizowanie części imprezy dla malarzy i rzeźbiarzy na Pyrkon. Docelowo chcemy zadbać o obecność konkursu , jak największą przestrzeń na konkursy pomniejsze - dla zabicia wspólnie czasu, miejsce na wspólne malowanie i rzeźbienie ... inspiracją będzie dla nas Bazyliszek

Posted: 27 Nov 2006, o 13:12
by mahon
@przemo - krótko mówiąc: organizacją całego bloku malarskiego na Pyrkonie chcielibyśmy się zająć my. O ile pozwolą organizatrorzy i warunki

Posted: 27 Nov 2006, o 14:21
by przemo
No to trzymam za was kciuki

I czekam na dalesze informacje
Posted: 27 Nov 2006, o 20:10
by dudek111
Konkurs konkursem, a ja chciałem podziękować wszystkim obecnym za miły wieczór przy piwku

po PGA.
Co do Pyrkona to dobre wiadomości, w tym roku z tego co pamiętam planowany konkurs ostatecznie się nie odbył, mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie inaczej (co nie znaczy że mam zamiar startować

).
Posted: 27 Nov 2006, o 21:42
by Szary
Jak obiecałem, tak teraz wyspany, najedzony i wypoczęty pisze

Co do samych targów to razem z Benethaiem i Lotharem mieliśmy nieco inna perpsektywę od reszty z was

Co do samych pustek na hali, to sprawa jest nieco skomplikowana. Jak duży na to wpływ mieli organizatorzy - nie wiem, ale z powodu tragedii w Halembie wielu wystawców (głównie nieprzygotowanych) postanowiło w ostatniej chwili zrezygnować...
Tyle a propos frekwencji.
Przez całe 2 dni ciężko uwijaliśmy się by sprawić jak najwięcej przyjemności z zabawy widzom. Po rozegraniu ponad tuzina bitew przy pomocy "Battle for the Skull Pass" mam dość Warhammera na jakiś czas
Wieczorkiem za to milusia atmosfera w "Saloonie" ! Ponad tuzin osób, z czego nasza "zielona" część dość mocno się wyróżniała

W sumie to wyszlo prawie na CofC-Bardowe spotkanie...
Nieliczni kontynuowali piekna tradycje pokazania swoich prac, jak Benethai czy Illusionrip.
A wszystko to opatrzone milusimi rozmowami, pikantnymi nalesnikami (pycha!) i beczka piwa
Osobiscie dziekuje wszystkim za mozliwosc spotkania sie z Wami i choc za kazdym razem mam do przejechania pol Polski to mam nadzieje, ze i nastepnym razem mnie z Wami nie zabraknie:)
Pozdrawiam wszystkich!
Szary
Posted: 27 Nov 2006, o 23:24
by Benathai
Osobiscie uwazam ze organizatorzy zawalili ta impreze. Probowalem cos zaproponowac organizatorom przez ponad pol roku, pierwsze kroki podjolem w kwietniu. Bylem przez caly czas kompletnie ignorowany.
Ciezko mi wymyslec jakimi kategoriami mysleli organizatorzy przy doborze firm (chociaz w sumie nietrudno sie domyslac...) a nie odpowiadanie na propozycje uwazam za conajmniej niesympatyczne. Miejsca bylo tyle ze pomiesciloby sie i dziesiec razy wiecej wystawcow... Swoja droga Bogus nie widzialem cie... czyzbys omijal nasze stoisko?
i spotkaniu w mrozna noc faceta w pizamie z pistoletem w reku
Opowiedz cos o tym niewatpliwie traumatycznym aczkolwiek niecodziennym i frapujacym zdarzeniu....
Nieliczni kontynuowali piekna tradycje pokazania swoich prac, jak Benethai
Sprostowanie - narazie to prace Scibora, ja dopiero sie do nich doloze jak nieco pomacham pedzlem....