Ale się utworzył temat

ile ludzi tyle opinii.
Dziękuje Hash za konsruktywną opinię, odbieram Twoje posty jako kumpelską radę. Rozumiem, że teraz rozważmy wszystkie ewentualności powodzenia i niepowodzenia, za i przeciw
Rozpoczęlismy tę akcję mierząc zamiary na siły. Nie jesteśmy w stanie podjąć się stworzenia nowej strony, z nowym forum i z nową kampanią. To jest niestety dla nas za wiele

Postanowiliśmy więc podzielić się gośćmi z innymi malarzami i skorzystać z tego co już wcześniej powstało. Tu wystarczą 2 kliknięcia żeby dołączyć nową galerię, są już zaludnione fora i jest popularność i oglądalność.
Jeśli kto inny czuje się na siłach stworzyć niezależną stronę jednoczącą malarzy polskich, to chyba nie myślicie, że byli byśmy źli czy zazdrośni

:rose: My robimy co w naszej mocy, co nie znaczy, że kto inny nie potafi dać z siebie więcej
Wydaje mi się, że zapraszanie ludzi do nas jest trochę jak proponowanie spotkania u siebie w domu: jeśli kogoś nie stać kogoś na zapraszanie na spotkanie gdzieś "na mieście" to zaprasza do siebie. My postąpiliśmy podobnie.
Albo ja jestem optymistką, albo po prostu jestem naiwna, choć po niektórych postach zaczynam się przychylać do tego II

Odniosłam wrażenie momentami, że nie piszecie tu o malarzach a o politykach. Czy to świadczy, że politycy to ludzie?

od Hashmalluma dowiedziałam się dziś, że podziały między grupami malarskimi są nie gorsze od tych politycznych.
Co to za chęć solidaryzowania się skoro przeszkodą jest tak błaha sprawa.
Przemas wrote:wiem ze moje obawy moga byc nieco na wyrost (i czesciowo moga wynikac z mojego generalnie sredniego humoru Very Happy ), ale nie czarujmy sie - nie wszyscy ludzie zachowuja sie ok. im mniej zostawimy im przestrzeni na wbijanie "szpil" tym lepiej Smile .
Widzisz i tu zaczynam rozumieć na czym mogą polegać różnice w toku myślenia. Wydaje mi się, że osoba lubiąca mącić i utrudniać relacje nie będzie chciała się przyłączyć do takiej grupy - jest to w sprzeczności z ideą solidaryzowania się. My nie chcemy jedynie tworzyć każdemu galerii. To bezsens, bo jak Hash wspomniał coś takiego już jest na CMON. Chciałabym aby BofB zainteresowały się osoby chcące pojawić się z galerią w geście przyjaźni, czyli osób bez uprzedzeń i zawiści.
Możecie to nazwać naiwnością, ale na wstępie udało nam się skompletować taką jedenastkę. i wydaje mi się to miłą prognozą na przyszłość
Jeśli inne grupy malarskie nie będą chciały się przyłączać to trudno, to tylko świadczy, że jeszcze nie czas na taką inicjatywę ...
