Przede wszystkim dobrze by bylo, gdybys sie przedstawil, kim Ty w ogole jestes, bo z Twojego posta niewiele wynika, ale pewnie sie wszyscy domyslaja, ze jestes moim kolega, klientem i wlascicielem armii, ktora maluje dla Ciebie
Owszem, jestem zly, naucz sie w koncu nie robic ludziom balaganu w Internecie, ok? Ile razy mam Ci to tlumaczyc? Kiedy Ty w koncu zrozumiesz takie oczywiste rzeczy? Skoro w ogole sie malowaniem nie zajmujesz, a tylko grasz, a chcesz wszedzie byc i wszystko wiedziec, to zaloz sobie temat i tam wrzucaj fotki swoich figurek, ktore Ci ludzie maluja. Nie wiem i tak, jak to oceniac, bo tu przewaznie ludzie sami sa malarzami, wiec nawet jak bedziesz cos mial, to jak to ocenic, skoro autor tych slow moze nawet nie przeczytac? Co z tego, ze wrzuciles fotki figurek malowanych przez Karola Rudyka? Kto to ma skomentowac i po co? Na BP przestales bruzdzic, zwracali Ci uwage, to tutaj teraz mieszasz? To jest moje miejsce tutaj, tak samo, jak na BP, wiec to uszanuj, jak robimy to wszyscy wzgledem siebie. Istnieje cos takiego jak netykieta do diabla, czyli taki savoir-vivre w Internecie. Dopiero co jedna dyskusje rozgonilismy...
Co innego propozycje malowania i linki do fotek i innych zrodel inspiracji, propozycje i uwagi, ktore otrzymuje, a co innego chwalenie sie swoim "czyms" w nieswoim temacie. Czego Ty tak naprawde chcesz? Czy musza wszyscy na forum to przeczytac, co powiedzialem Ci w cztery oczy i na gadulcu, zeby do Ciebie dotarlo? Ile Ty masz lat? Zaistniec mozesz na rozne sposoby, a nie wszedzie wbijajac mi sie z butami.
Jak pewnie zauwazyles, caly moj temat jest opiniowany przez reszte uzytkownikow, wiec badz spokojny - wypowiedza sie i wiedza na biezaco, co jest malowane - poza tym o kolorystyce moge sie wypowiedziec w kazdej chwili, wiec nie musisz nic kryc. Czytales pare stron wstecz? Wszedzie Cie musi byc pelno, tam, gdzie mnie, to wiem, ale przestan sie wtryniac. Skoncze malowanie Twojej armii i co bedziesz tu robil potem?
Mnie juz autentycznie zaczyna irytowac to lazenie za mna, chlopie... A dopiero rozmawialismy niedawno... Ty masz chlopie jakies problemy przez te figurki. Tutaj wycieczki osobiste sa rzadkoscia, wiec lepiej przestaw sie szybko na wyzszy poziom, bo ja nie bede toczyl kolejnej dyskusji, mam juz tego dosyc, a inni nie musze wiedziec, jak to wyglada w rzeczywistosci.
Ingerencja moderatury nie jest konieczna, a Ty Arku nie odpisuj nawet na moj post, nie zycze sobie.