Page 26 of 48
Posted: 9 Dec 2008, o 16:08
by mahon
@Galharen - niepotrzebnie czekasz, bo są już w galerii
@Dead - A owszem, ladniej teraz i mysle ze to twoj najlepszy model (mimo ze nie bije tak po oczach jak poprzednie). Grzywa jednak ciagle odstaje jakosciowo... co zrobic?
No i cienie na kotku moglyby byc odrobine glebsze...
Posted: 9 Dec 2008, o 16:27
by dead
kulej kuleje

grzywa kuleje

dlatego jeszcze ja troche popoprawiam (wysle dzis badz jutro - i tak ja uplynnilem

moze teraz miejscami fajnie by bylo ja powyciagac jakos delikatnie)... nie jest to moze model blaskomiotny i oczojebny ale mysle ze dzieki temu ze jest bardziej stonowany i spokojny zyska na tym (no i wreszcie cos innego

a nie te niebieskie pedalki). Cienie glebsze hmm nie wiem mi sie podoba tak jak jest ... chyba kwestia estetyki indywidualnej

choc moze faktycznie miejscami na pachwince moznaby dorzucic kilka glebszych czesci ale nie chcialem przesadzic

... (choc spotkalem sie z glosami ze miejscami jest za jasno

)
Co do moich nudow HElfickich to chyba nie narzekam

2 armie do malowania + koniec wlasnej kolekcji = zawalone terminy

i to chyba do konca zycia

- no zartuje ale na najblizsze miesiace mam pelne rece roboty

Posted: 21 Dec 2008, o 10:56
by dead
Click to see full-sized image
oficjalne fotki

Ciekawe za ile zejdzie

-> coz teraz to mozecie sie kochani wypowiedziec bardziej o modelu wizdac go u siebie w domu

. Wydaje mi sie ze zdjecia caly czas nie oddaja tego co soba prezentuje samo malowanie... Ale takich strasznych bledow nie widze jak na poziom 3

musze parcowac pracowac i jeszcze raz pracowac ... no i musze sie wreszcie naumiec jakis grzyw porzaadnych robic

Posted: 22 Dec 2008, o 14:49
by Ana
Jak dla mnie to zrobiłeś duży krok w jakości i obecnie to moja ulubiona praca z pośród Twoich.
Jest staranniejsza, przemyślana kolorystycznie

co dla daltonisty pewnie nie łatwe.
Mało mnie przekonują pasy na ostrzu topora ... no i skałka na podstawce jest mało staranna.
Konwersja jak dla mnie w 10.
Jest dynamicznie i choć upozowanie elfa było ryzykownym posunięciem, to nie wygląda na szczęście jak by spadał z lwa (ufff)
Z pewnością zdajesz sobie sprawę z tego, że NMM wymaga jeszcze gładszych przejść i na Twoim miejscu na tym bym się skupiła w przyszłości

Posted: 22 Dec 2008, o 16:15
by DEMON_COLOR
Fajny pomysł z tą figurką
Moge zapożyczyć ;D???

CHętnie bym zrobił coś podobnego ;D
co do modelu to kurde mało staranny ten NMM miejscami

Najbardziej mi sie podoba lew chyba - gładko i starannie

Ze tak powiem NMM miejscami CHROPOWANTY - zarówno srebro jak i złoto.
Bardzo ładna MINI

))
D_C
Posted: 22 Dec 2008, o 18:18
by Gildor
Nie wiem czy to konwersja czy oryginalny model ale wygląda bdb. Co do nmma to miejscami jest tak jak napisał D_C, ale mało jest tych miejsc. Lew wygląda rzeczywiście spoko.
Pozdrawiam
Posted: 22 Dec 2008, o 22:58
by dead
macie racje nmm nie jest gladki bo za malo tam delikatnosci i lekkich przeswitujacych warstw

glejzow czy czego tam jeszcze byscie chcieli

- ja jestem zadowolony z nasycenia oraz wzglednie dobrego rozlozenia swiatlocienia (choc wolalbym by byl on demonowy

- bardziej mi sie podoba - to jednak wole zostac przy swoim stylu). ten cel chyba osiagnalem ... metalic jest chropowaty bo jestem jeszcze za duzym leszczem w tej branzy

(teraz wlasnie przyszla pora na cwiczenie wygladzania

- trzymajcie kciuki )
lewek w realu fajniejszy jak na wszystkich zdjeciach i chyba mi sie najbardziej podoba ... (i chyba jest to najfajniejszy element figsa - poza grzywa

- ktos ma tutorial jak robic grzywe

?? / ladne wlosy ??)
pomysl -> prosze brac

kopiowac tworzyc - czekam ... (jest to lew z chariota i jezdziec od chariota -> mozna go fajniej zrobic

- czekam na wasze wersje

)
dziekowac dziekowac za wasze slowa.
tymczasem zabieram sie za wykonczenie oddzialu sperelfow

Posted: 23 Dec 2008, o 10:36
by mahon
Jak dla mnie - wyrobiłeś się kolorystycznie. Nie straszysz już smerfowymi barwami, a trochę się uspokoiłeś.
To na plus. Na żywo mi się akurat lew mniej podoba, bo widać kolejne warstwy farby, co trochę ginie z kolei na zdjęciu i gładziej przez to wygląda.
Za to na żywo NMM podobał mi się bardziej - zdjęcie wydobyło poszczególne warstwy i nieco traci przez to na efekcie.
Podsumowując - dobra i pomysłowa konwersja, choć ja bym dołożył siodło lub jakieś futro do siedzenia. Popracuj nad gładkością przejść i precyzją malowania, bo idziesz zdecydowanie w dobrą stronę!
Posted: 2 Jan 2009, o 12:38
by dead
Click to see full-sized image
kolejny unit z zamowienia tylko ze innego

... pozdro i udanych malunkow w 2009 pozdro
Posted: 2 Jan 2009, o 12:46
by mahon
bejcowane elfy?
podoba mi sie!