Page 25 of 28
Re: [PL] Warsztat Namelessa
Posted: 14 Nov 2009, o 21:19
by Gildor
Ale na tej barykadzie to nie wygląda zbytnio marmurowo, o ile mogę coś zasugerować to osobiście te białe krachy robiłbym nieco bardziej delikatnie

Re: [PL] Warsztat Namelessa
Posted: 14 Nov 2009, o 23:34
by Wojto
Zgadzam się z Gildorem.Jak byś o robił bardziej rozwidnianą farbą i cieńsze .Ogółem cała figurka wygląda bardzo fajnie na tej podstawce.
Pozdrawiam
Re: [PL] Warsztat Namelessa
Posted: 6 Feb 2010, o 16:43
by Nameless
powrot do figurki malowanej prawie rok temu. chce ja tylko skonczyc i wspomoc dobry cel (konkurs dobroczynny Little Angels na forum WAMP).
Click to see full-sized image
Re: [PL] Warsztat Namelessa
Posted: 7 Feb 2010, o 14:26
by Nameless
za szybki dla was jestem
Click to see full-sized image
w planach jeszcze troche washowania podstawki dla kolorkow i jakas roslinnosc dla ozywienia podstawki
wlosy wyszly zbyt podobnie do srebrnego NMM. mysle o laserunku ciemnoniebieskim, zeby zrobic z niego bruneta

Re: [PL] Warsztat Namelessa
Posted: 7 Feb 2010, o 14:46
by mahon
odpisałem ci w części angielskiej - twarz i broda wyglądają jak BARDZO ZŁY ODLEW... brak szczegółów, wszystko jakieś takie zalane czernią

nie wiem czy jesteś w stanie to wyciągnąć washami...
Re: [PL] Warsztat Namelessa
Posted: 7 Feb 2010, o 14:55
by Nameless
jarhead potrafil ta twarz troche lepiej zrobic
https://i387.photobucket.com/albums/oo31 ... erlord.jpg
ale washe nie byly planowane, tylko glaze, i nie dla poprawy czytelnosci a zmiany koloru wlosow.
Re: [PL] Warsztat Namelessa
Posted: 7 Feb 2010, o 15:16
by mahon
niestety nawet ta wersja potwierdza, że ta rzeźba to nie jest jakoś przyjazna malarzowi

trochę lepiej, ale ciągle widać, że żeby to wyglądało dobrze, to trzeba by to solidnie "wypracować"
a o tych zmianach koloru to wiem, tylko myślę jak można by uratować tę twarz i brodę...
Re: [PL] Warsztat Namelessa
Posted: 7 Feb 2010, o 15:27
by Nameless
nie jest, nie jest... lubi felix szczegoliki "ciasne" rzezbic bo potrafi, ale w przeciwienstwie do meiera robi to w sposob utrudniajacy malowanie. moze nie w przeciwienstwie, ale jeszcze bardziej niz meier

Re: [PL] Warsztat Namelessa
Posted: 8 Feb 2010, o 02:39
by Slawol
A mi ten model się nawet podoba, mam na myśli rzeźbę. Nie miałem okazji malować tego jeszcze, ale kto wie...
A Twoje malowanie też udane. Faktycznie, z tego, co widzę, twarz jest męczarnią i musisz sobie z nią jakoś poradzić. Trochę psuje zabawę przy reszcie modelu... A ta jest udana. Najbardziej mi się podoba ten zielony płaszcz. NMM może trochę blady (brakuje mi tam więcej średnich tonów blisko żółtego, ale to szczegół...).
Za to podstawka się efektownie zapowiada, już jest bardzo ładna!
Czekam na finisz
P.S.
W ogóle modele z AoW są drobne i małe... Malowałem do ChD tego Lorda Chaosu właśnie, tego krasnala... Strasznie filigranowy model, teraz mam tę czarodziejkę z DE z "psim ryjem" - porażka... Bardzo drobne niektóre detale.
Re: [PL] Warsztat Namelessa
Posted: 8 Feb 2010, o 09:58
by Nameless
rzezba jest super, tylko "nielatwa" do malowania

podstawka jest w calosci od SMM, ja ja tylko maluje. no, troche roslinnosci tam planuje dodac.