Nie widziałeś na żywo modeli z mocnym kontrastem = nie widziałeś ich w ogóle.Mike wrote:Figurek naoglądałem się na CMoN, wszystkojęzycznych forach czy blogach, prace z GDów znam niemal na pamięć. Do tego przekatowałem filmy miniature mentora.
Wiem o co w tym wszystkich chodzi, ale jak biore za pędzel to głupieje.
Pandadosmares przyjechał na Hussara - przed konkursem wydawało mu się, że jego kontrasty są nie tylko mocne, ale wręcz przerysowane. Na konkursie zauważył co to znaczy przesadzone kontrasty. Po konkursie maluje już inaczej.
Dam ci krótką radę na małe ćwiczenie:
Cieniowanie jest dobre dopiero jeśli idzie od czarnego w cieniu do białego w rozjaśnieniu.
(nie, potem nie musisz już tak malować, ale zrób 1-2 modele w tej konwencji)
Ogryna dokończ i zostaw. Skoro się z nim męczysz, to mu odpuść.
Malowanie ma być przyjemne. Jest jeszcze tyle modeli do pomalowania - poćwiczysz na nich i nie będziesz musiał poprawiać początkowych błędów...


Click to see full-sized image
Click to see full-sized image