Absolutnie nie obieram takich slow jako ataku

Malo tego, dzieki za szczerosc!
Dobra, po kolei:
1. Pisalem juz kilka razy, ze to zlecenie i leci armia cala, a nie malowanie na sprzedaz. Prosze, czytaj uwaznie.
2. Jak ktos chce kupic na eBayu gotowe figurki - droga wolna, mamy wolny rynek i wolna wole. Poza tym nikt tego nie kupuje ode mnie, tylko dal mi do pomalowania (patrz pkt. 1).
3. Oddzialy z zalozenia sa malowane inaczej, niz bohaterowie, chyba ze ktos ma za duzo pieniedzy i chce, by kazdy model blyszczal. Nie spiesze sie przy malowaniu, poza tym sa rzeczy, ktore wykonuje sie szybciej, a inne wolniej.
4. "Tego czegos"? Coz, kazdy ma swoj styl, poza tym przy konkretnym zamowieniu czesto trzeba sie dostosowac do wymagan, nie zawsze jest to w zgodzie z wlasnymi "fanaberiami" autora, wiec dlatego taki przekroj roznych figurek u mnie.
5. Nie, ten oddzial na pewno nie jest wizytowka, a jedynie kolejnym zamowieniem na okreslony poziom i wymagania.
A to, ze sie spodziewales czegos innego, to nic nowego

Bardzo ogolne stwierdzenie, bo i tak nim osoba postronna nie ujrzy fotek, to moze sobie rozne rzeczy myslec, zawsze tak jest i nie jest to argument

Inaczej, gdy sa pokazywane fotki WIP.
To tyle w wielkim skrocie odnosnie samego malowania i roznych takich niuansow z nim zwiazanych

Ogolnie to duzo "zakladasz", gdybasz i wybiegasz w domysly (stad tyle watpliwosci u Ciebie), a w przypadku zlecen chodzi o konkrety i tyle
@Mahon - no wlasnie takich kresek nie lubie, ale za to zaznaczylem lekko sciegna/wlokna czerwona farba - nie widac tego jednak na fotkach.