Jak patrzę na twoje prace, to odnoszę wrażenie takie, że:
- ten koleś potrafi bardzo dobrze malować!
- robi zajefajne efekty, dobry weathering i wie o co kaman w technikach i generalnie warsztacie modelarskim/malarskim
- natomiast wszystkie twoje prace cierpią na barka kontrastu, który trochę niweczy trud i power jaki wkładasz w osiągnięcie rdzy, uszkodzeń itp. rzeczy.
Giną one w natłoku detali.
Na moje musisz popracować nad definicją i separacją elementów.
- większy kontrast zawsze będzie twoim przyjacielem, szczególnie na krawędziach

- jak robisz te odpryski, to przy takiej małej skali czasem warto dać linie ciemnego w cieniach i jasnego na krawędzi.
Zawsze też możesz zestawiać bardziej różniące się tonalnie barwy - mówię o podkładowej i tej kryjącej(to w kontekście techniki z lakierem)
- jak lubisz to możesz też czernią albo ciemnym kolorem lekko odseparować elementy na figurce.
Tyle ode mnie. Nie musisz się zgadzać, wiem, że niektórzy lubią modele, które całe są malowane w środkowym zakresie tonalnym i im to nie przeszkadza.
Ja uważam, że twoim pracom to pomoże jak lepiej "zdefiniujesz elementy" i wiem, że umiesz, a zrobisz jak zechcesz
