No to jeszcze ode mnie spóźnione 2 słowa...
mahon wrote:Narazie tylko parę fotek - finaliści, a jak zjem śniadanie to dorzucę resztę prac, parę fotek z imprezy i komentarz (choć to pewnie lepiej zrobi Sławol

)
A tutaj moment, w którym te słowa były odczytywane
Niedziela, pora okołopołudniowa, DK:
Click to see full-sized image
Co tu dużo mówić - impreza ze wszech miar udana (no, poza moim zgłoszeniem konkursowym, które jednak jeszcze było nie dość dobre

).
Najbardziej cieszy fakt, że konkurs się odbył bez żadnych komplikacji i można śmiało stwierdzić, że mamy już w kalendarzu cykliczną imprezę, za co wielkie brawa dla Janusza
Sama organizacja oczywiście na najwyższym poziomie i można zachwalać do oporu. Świetnie przygotowana miejscówka (podobnie jak rok temu), wszystko dopięte na ostatni guzik i pilnowane na bieżąco.
Moja podróż do Wawy tym razem spokojna... Połączenie pekapowe miałem inne, niż rok temu i byłem dość późno na miejscu, z tego też powodu miałem przyjemność potargować się z taksówkarzem pod Dworcem Centralnym i zbić trochę cenę kursu do DK, która i tak po mocnych negocjacjach była wysoka... A że byłem trochę burczący po zdechłym poranku w pociągu (poza tym bez śniadania), to długo nie odpuszczałem

No ale raz się żyje i wsiadłem w tę taryfę.
Po dojechaniu na miejsce spotkałem znajome twarze - jak widać na poniższym zdjęciu...
Click to see full-sized image
(nie mogłem się oprzeć, mam nadzieję, że Was nie uraziłem

)
...oraz resztę wiary malarskiej i nie tylko.
Impreza się rozkręcała bardzo sprawnie i sympatycznie, nie zauważyłem żadnych problemów, a ekipa rządząco-organizacyjna wszystkiego dobrze pilnowała i koordynowała wydarzenia.
Sam poziom prac uważam za bardzo wysoki - było na co popatrzeć. Poziom był wyższy, niż w zeszłym roku, mimo że prac ogólnie było wystawionych trochę mniej. Jury jak zwykle stanęło na wysokości zadania, a Szefu Jan dwoił się i troił, żeby być wszędzie o czasie i mieć na wszystko oko, za co duże uznanie ode mnie.
I mogę też powiedzieć, że ilość kategorii była odpowiednia. Doskonale było widać, jakie prace przeważają i jak się to tematycznie rozłożyło.
Warsztaty malarskie zorganizowanie przez WT były więlką atrakcją. Super sprawa, samo prowadzenie tych zajęć przebiegło w bardzo sympatycznej atmosferze i na wysokim poziomie
Nie ma się do czego przyczepic... Jedynie do małej ilości prac, jak juz to było tutaj wspomniane. Nic to, zobaczymy za rok

A i szkoda też, że po imprezie na dole nie było nas więcej do śmiechu, ale i tal było zabawnie, a ja dzięki zagranicznemu gościowi miałem okazję podszlifować trochę swój angielski, więc także skorzystałem

Pandadosmares jest gościem bardzo sympatycznym i wesołym, więc gębule nam się nie zamykały, chociaż ja więcej słuchałem, gadałem też tak szybko czasami, że nie wiem, jak z moja angielską gramatyką było

Ale i tak się zrozumieliśmy. Te małę żółte cusie do jedzenia były w ogóle gwoździem wieczoru
Pogadałem, czas na podziękowania...
Janusz - no co ja Ci mam mówić. Klasa. Świetna robota z tym konkursem i wielkie brawa dla Ciebie! Doskonała organizacja, impreza praktycznie odbyła się podręcznikowo

Statuetki kozackie! Podziękowania należą się także wszystkim z DK, którzy się tam przewijali i pomagali w tych nawet najprostszych czynnościach, jak przygotowanie identyfikatorów dla uczestników

Podziękowania także dla Maćka-akustyka i modelarza

Mam nadzieję, że w przyszłym roku ten Bismarck w 1:350 będzie skończony
Jury (Bohun, Mahoń i Nameless) - autorytet, wiedza i doświadczenie. Poprowadziliście ocenę prac i cały konkurs wzorowo.
Warsaw Team - brawa dla Was za zorganizowanie świetnych warszatów! Rewelacyjnie to wszystko wyglądało i naprawdę profesjonalnie. Mała uwaga odnośnie sposobu przekazywania wiedzy - Przemo, faktycznie odrobinę za szybko mówiłeś i malowałeś, przez co ludzie, którzy nigdy nie malowali, mogli się trochę pogubić i nie nadążać. Bardzo dobrym rozwiązaniem tej sytuacji było właśnie przejście się po "uczniach" i pokazanie efektu danego etapu każdemu z osobna

Ja tam sobie patrzyłem na ekran i wiedziałem, co się dzieje na malowanym modelu, ale niektórzy mogli nie nadążać w takim tempie

Ale to detal, poza tym samo to, że coś takiego wymyśliliście i z Januszem zorganizowaliście - super! Jak na pierwszy raz to wyszło Wam wspaniale.
Oczywiście podziękowania także za jajcarski konkurs Speed Paintingu! Sam wylosowałem 3 "kolory-marzenie": zielony, pomarańczowy i srebrny... Hmmm, no OK, stal na ostrze i zieleń na skórę goblina, ale w połączeniu z pomarańczowym niewiele udało mi się zdziałać

Z mieszanek udało mi się wyczarować jakiś brudny żółtawy z tego, więc miałem kolejny odcień. Pierwszy raz miałem okazję malować Reaperami i muszę przyznać, że chyba sobie poszerzę paletę (tak, wiem, gdzie je kupić, wiem!

).
Dzięki także firmie Wacom za możliwość obejrzenia (w zeszłym roku też byli wystawieni) sprzętu do tworzenia grafiki komputerowej. Super zabawki
Dzięki także wszystkim malarzom i osobom z CofC i BP (wiecie, o kim mowa, dzięki Wam wszystkim!), z którymi miałem przyjemność rozmawiać wiele godzin, śmiać się, wygłupiać, no i oczywiście integrować się wieczorem... I w nocy...
Janusz - dzięki za nocleg i Waszą gościnę (ponowne podziękowania dla Małżonki), dzięki za ogarnięcie mojej choatycznej i nieprzewidywalnej osobowości

Dzięki wielkie także za pozakonkursowe sprawy aż do samego wyjazdu do DK w niedzielę - przy okazji dzięki za wożenie autem mojego leniwego dupska po Warszawie
jon wrote:-Slawol i Nameless - za pogaduchy do poduchy i jeszcze za coś, co było zupełnie niepotrzebne
W tej kwestii nie miałeś nic do powiedzenia, bo i tak wyszło na nasze

A za "nocne Polaków rozmowy" ja również dziękuję bardzo, także Namelessowi
jon wrote:(przepraszam za troszkę ‘spartańskie’ warunki noclegowe)
Bullshit

Ja jestem wdzięczny bardzo za nocleg. A zresztą - mi tam było bardzo wygodnie i dobrze mi się spało
Nameless - miło było sobie jak zwykle podokuczać, choć w sobotę nie byłem w formie coś od rana (nawet Mahoń zauważył, że coś długo puszczam wszystkie Twoje prowokacje mimo uszu

). Dzięki za godziny rozmów i ogólnie miłe spotkanie.
Bohun, Mahoń, Nameless - dzięki za profesjonalną opinię nt. mojej pracy konkursowej (jak się pojawią fotki, to dokończymy na forum). Jedno zdanie mi utkwiło w pamięci: "Jeśli uważasz, że uzyskałeś wystarczający kontrast, to się mylisz", czy coś w tym stylu - autorstwa Phila.
Dzięki imprezowiczom za integrację po konkursie. Było naprawdę śmiesznie i relaksacyjnie! Maru to już chyba ma dość naszego czepiania się robienia fotek, ale od razu było widać, że modele ma pomalowane bardzo gładko i starannie, a na fotkach wyglądają trochę szorstko
Przemo - dzięki za podwiezienie mnie na Centralny samochodem. Kupiłem sobie w sobotę rano bilet 3-dniowy na wszelki wypadek i nie wsiadłem ani w tramwaj, aniw autobus, ani w metro

Tym razem mam czystą pamiątkę ze stolicy.
And of course, I would like to thank Pandadosmares and his his Wife (?) for coming to Poland! Great after party with You! Thanks!
Photos will be soon.
Jeszcze raz dziękuję wszystkim obecnym za wszystko (jeśli kogoś pominąłem, to przepraszam, ale także dziękuję

). Było naprawdę świetnie! Brakło obecności paru osób, no ale miejmy nadzieję, że przy następnej okazji sobie to odbijemy wszyscy jak należy
Chyba tyle... Fotki niedługo będą dorzucone, bo jeszcze ogarniam i wrzucę małą przekrojówkę później.
Gratulacje dla wszystkich uczestników i zwycięzców!