Page 21 of 44

Re: [PL] Warsztat m.ike'a

Posted: 5 Sep 2010, o 18:00
by mahon
ale brudas z tego marynarza. :(

Re: [PL] Warsztat m.ike'a

Posted: 5 Sep 2010, o 19:08
by Mike
mahon wrote:ale brudas z tego marynarza. :(

No niestety, zamiast go zrobić na cacy i dopiero drapać to z podniecenia od razu się za to zabrałem (wciągająca technika).

jestem mocno ciekawy jaki będzie efekt końcowy
Ja również :bonk: . Nie mam jeszcze pojęcia jak go teraz rozjaśnić.

Re: [PL] Warsztat m.ike'a

Posted: 7 Sep 2010, o 00:46
by Slawol
Ale bałagan tutaj masz :)

OK, SM niebieski póki co nie wygląda źle (o ile nie zamierzałeś niczego więcej wcześniej z pancerzem robić), podkreśliłbym tylko jeszcze ciemną farbą zagłębienia i wszystkie rowki itp. Sztandarowy na chwilę obecną w ogóle mi się nie podoba (nie mówiąc o samym modelu...). Poczekam, co tam dalej wymyślisz :)
Mike wrote:Muszę mieć tyle modeli bo szybko zaczynają mnie "denerwować" i muszę mieć jakąś odskocznię.
1-2 modele może i dobrze co jakiś czas na zmianę robić, ale jak co chwila będziesz skakał z jednego na drugi, to możesz stracić koncepcję i skupienie... :) Tak myślę. Poza tym masz duży przekrój - WFB, WH40K i różne armie, więc chyba potrzeba Ci poćwiczyć trochę cierpliwość w pracy nad jednym modelem ;)

Re: [PL] Warsztat m.ike'a

Posted: 7 Sep 2010, o 10:00
by Mike
Nawet nie wiesz jak bardzo bym chciał usiąść do jednej figurki i ją skończyć ;)

Chociaż opanowanie cierpliwości zostanie na mnie wymuszone zestawem (same szczury) Island of Blood z 10 dniowym deadlinem :P

Re: [PL] Warsztat m.ike'a

Posted: 4 Jan 2011, o 00:56
by Mike
Dawno mnie nie bylo, wracam z wielkim problemem.

Uwsteczniam się w malowaniu, jakiś efekt Gildora ( :wink: ) czy coś. Ostatnio wrzuciłem więcej figurek do dota, niż skonczylem. Nic mnie nie zadowala, ciągle popełniam głupie błędy ("jeszcze jeden wash nie zaszkodzi" tiaa :bonk: ). Ciągle chce poprawiać jakieś nieistotne błędy przez co niszcze cały efekt. Niby dążenie do perfekcji jest dobre ale u mnie przybrało to patologiczną formę.

Mam zdjęcie ofiary przed zepsuciem (juz plywa w docie). Chcialbym wiedziec co robię dobrze a co zle na tym etapie malowania. Miało byc na stół. Nie podobają mi się zarysowania, co robię nie tak?

ImageClick to see full-sized image

ImageClick to see full-sized image


Tu mi zdjęcie nie wyszło . Wip, chciałem poprawić rogi skull whitem, chyba dobrze widac co czynią moje finalne poprawki.
ImageClick to see full-sized image

Re: [PL] Warsztat m.ike'a

Posted: 4 Jan 2011, o 09:12
by sea.man
Mike wrote:Uwsteczniam się w malowaniu, jakiś efekt Gildora ( :wink: ) czy coś.
Gildor się nie uwstecznia, a raczej rozwija. Wystarczy przejrzeć jego galerię i postęp jaki poczynił na przestrzeni 2 lat.

Re: [PL] Warsztat m.ike'a

Posted: 4 Jan 2011, o 10:04
by Marek
Nie wiem co robisz zle, ale na pewno nie jest dobrym podejsciem malowanie jednej figurki na 150%. Kazda kolejna maluj lepiej, inaczej sie znudzisz tym samym modelem i w sumie zniechecisz (czego przejawy juz objawiasz) do samego malowania. Po prostu powiedz sobie: pomalowalem najlepiej jak umiem w tej chwili. Potem odpocznij, wez nastepna figurke i maluj dalej. Na koncu postaw wszystkie figurki obok siebie i zobacz, jakie postepy zrobiles. Mozesz sie zdziwic efektem.

Re: [PL] Warsztat m.ike'a

Posted: 4 Jan 2011, o 10:32
by Mike
Gildor się nie uwstecznia, a raczej rozwija.
Zle się wyraziłem, chodziło mi o nieogarnięcie poznanych technik. Widiałem jak się rozwinął, ale miał przez jakiś czas zastój.
Na koncu postaw wszystkie figurki obok siebie i zobacz, jakie postepy zrobiles.
By to się zle skonczyło dla modeli malowanych na poczatku ;).

Re: [PL] Warsztat m.ike'a

Posted: 18 Jan 2011, o 17:37
by mahon
Efekt Gildora?
Jeśli dobrze go zdiagnozowałeś, to w jego temacie masz gotowe rozwiązanie - takie samo jak zasugerowała Kryśka ;). Czyli: nie idzie krok do przodu? Zrób 2-3 do tyłu i próbuj od nowa.

Trochę jak z szukaniem drogi: jak się zabrnie w ślepy zaułek, to trzeba się cofnąć i szukać od nowa... Bez cofnięcia ciężko...
Mike wrote:Mam zdjęcie ofiary przed zepsuciem (juz plywa w docie). Chcialbym wiedziec co robię dobrze a co zle na tym etapie malowania. Miało byc na stół. Nie podobają mi się zarysowania, co robię nie tak?
Nie dość czytelnie - brakuje im kontrastu. Gdyby cienie były głębsze, a rozjaśnienia ostrzejsze, lepiej byłoby widać głębokość zarysowań:

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
Mike wrote:Tu mi zdjęcie nie wyszło.
ale figurka wyszła. na moje oko twoja najlepsza praca.
i to taka bardzo porządnie dystansująca poprzednie...

Re: [PL] Warsztat m.ike'a

Posted: 23 Jan 2011, o 22:15
by Mike
Bez cofnięcia ciężko...
A cofanie takie cięzkie ;)
Nie dość czytelnie - brakuje im kontrastu. Gdyby cienie były głębsze, a rozjaśnienia ostrzejsze, lepiej byłoby widać głębokość zarysowań:
Pięknie mi to zarysowałeś, dziękować.
ale figurka wyszła. na moje oko twoja najlepsza praca.
i to taka bardzo porządnie dystansująca poprzednie...
:shock: noł łej! Ćwiczyłem speedpainting, wzorując się na pracy Romana. Skoro tak mówisz to trzeba by go dokończyć, bo stoi nieruszany (jako ze byl modelem testowym).


Staram się wypracować własny styl:

ImageClick to see full-sized image

Miałem problem z rysami ale dzieki obrazkowi juz wiem jak poprawic :bonk: