[PL] Dyskusja o lakierach
Re: [PL] Dyskusja o lakierach
a to się jeszcze spytam dla pewności
mam lakier Krylon ( https://www.skiptomylou.org/wp-content/u ... board2.jpg ) .Mogę na sto procent psiknąć figurkę z taka ilością metalików (https://www.chestofcolors.com/forum/view ... &start=360) ?

Re: [PL] Dyskusja o lakierach
sorry za 2 posta ,ale .... zastosowałem magiczny
Krylon i ... no musiałem jeszcze potem matowym przejechać (nie wiem może trafiłem na felerną puszkę ,ale strasznie się świeciło ) 

Re: [PL] Dyskusja o lakierach
A może jesteś po prostu przyzwyczajony do chamskiego matu?
Powinien być aksamitny ... tak się zastanawiam, czy czasem nie psiknąłeś go ze zbyt bliska i czy nie zalałeś go tym lakierem. Bo oczywiście wiesz, że figurka nie musi pływać w lakierze
i że trzymasz ją w odległości około 30cm. od puszki?
Obowiązkowo trzeba wstrząsać porządnie spreje tyle ile jest w instrukcji obsługi (zwykle około 2 min.).
Warto dodatkowo strumień zaczynać z boku gdzieś, a figurkę pryskasz "po drodze" czyli na trasie ruchu ręki.
(robisz ręką - sprejem pociągnięcia w powietrzu i na trasie tego pociągnięcia natrafiasz na model i nie zatrzymujesz dłużej strumienia na modelu)
W ten sposób model nie dostaje natrysku z pierwszego strzału, który często jest bardziej "zbrylony/skroplony" a w późniejszym użyciu odleżany w rurce, przez co nie wymieszany. Ponad to warto mieć umiar i potraktować sprejem figurkę delikatnie, a potem ewentualnie poprawić po wyschnięciu pierwszej warstwy. Dzięki takim zabiegom nie powinieneś mieć problemów z lakierowaniem
A jeśli ciągle będzie Ci się świecić, to pewnikiem znaczy, że nie jesteś przyzwyczajony do aksamitnej powłoki
Powinien być aksamitny ... tak się zastanawiam, czy czasem nie psiknąłeś go ze zbyt bliska i czy nie zalałeś go tym lakierem. Bo oczywiście wiesz, że figurka nie musi pływać w lakierze
Obowiązkowo trzeba wstrząsać porządnie spreje tyle ile jest w instrukcji obsługi (zwykle około 2 min.).
Warto dodatkowo strumień zaczynać z boku gdzieś, a figurkę pryskasz "po drodze" czyli na trasie ruchu ręki.
(robisz ręką - sprejem pociągnięcia w powietrzu i na trasie tego pociągnięcia natrafiasz na model i nie zatrzymujesz dłużej strumienia na modelu)
W ten sposób model nie dostaje natrysku z pierwszego strzału, który często jest bardziej "zbrylony/skroplony" a w późniejszym użyciu odleżany w rurce, przez co nie wymieszany. Ponad to warto mieć umiar i potraktować sprejem figurkę delikatnie, a potem ewentualnie poprawić po wyschnięciu pierwszej warstwy. Dzięki takim zabiegom nie powinieneś mieć problemów z lakierowaniem
A jeśli ciągle będzie Ci się świecić, to pewnikiem znaczy, że nie jesteś przyzwyczajony do aksamitnej powłoki
Re: [PL] Dyskusja o lakierach
I to zapamiętać na zawsze! To samo się tyczy nakładania podkładu (choć może i nie zawsze) oraz psikania aerografem - o tym drugim to czysto teoretycznie się wypowiadam po obejrzeniu kiedyś tam filmików modelarskich na YouTubeAna wrote:...Warto dodatkowo strumień zaczynać z boku gdzieś, a figurkę pryskasz "po drodze" czyli na trasie ruchu ręki.
(robisz ręką - sprejem pociągnięcia w powietrzu i na trasie tego pociągnięcia natrafiasz na model i nie zatrzymujesz dłużej strumienia na modelu)
W ten sposób model nie dostaje natrysku z pierwszego strzału, który często jest bardziej "zbrylony/skroplony" a w późniejszym użyciu odleżany w rurce, przez co nie wymieszany. Ponad to warto mieć umiar i potraktować sprejem figurkę delikatnie, a potem ewentualnie poprawić po wyschnięciu pierwszej warstwy. Dzięki takim zabiegom nie powinieneś mieć problemów z lakierowaniem
A jeśli ciągle będzie Ci się świecić, to pewnikiem znaczy, że nie jesteś przyzwyczajony do aksamitnej powłoki
Re: [PL] Dyskusja o lakierach
Ale moja nauka bardzo często tak wyglądała i wygląda, bo nie ma nauczycieli
Teraz mam o wiele lepiej, bo jest właśnie YouTube, a malowania zawsze się uczyłem z obrazków i tutoriali oraz opisów w gazetach modelarskich i na forach (odkąd mam Internet oczywiście). A tutorial "w ruchu" jest bardzo pomocny 
Zresztą - w Sieci jest tego pełno teraz, dlatego gazet już tak nie kupuję (przeglądam, a nawet czytam w Empiku i innych "prasówkach"
), zawsze 20-30zł do przodu, no nie? 
Zresztą - w Sieci jest tego pełno teraz, dlatego gazet już tak nie kupuję (przeglądam, a nawet czytam w Empiku i innych "prasówkach"
Re: [PL] Dyskusja o lakierach
może to co pisze Ana jest dla niektorych oczywiste, ale sa to zelazne zasady "sprejowania" ktore kazdemu modelarzowi powinny wejsc w krew !! 
Stop competing with others. Start competing with yourself.


Re: [PL] Dyskusja o lakierach
kurcze jeszcze sprawdze na innej figurce (z dosc bliskiej odleglosci lakierowalem) 

Re: [PL] Dyskusja o lakierach
to Ty sprawdź a ja póki co będę się nacieszać jak mnie koledzy pochwalili 
Re: [PL] Dyskusja o lakierach
30cm wydaje się rozsądną odległością.




