Page 3 of 8

Posted: 15 Mar 2007, o 21:45
by Ana
Nameless wrote:zaluje ogromnie, bo chcialem kiedys przyjechac. nie tym razem jednak :(
:cry:

Posted: 16 Mar 2007, o 00:00
by dead
A ja tez chce ale nie wiem czy moge ;( pare rzeczy mi sie na usta cisnie - nocleg wejsciowki bilety no i ... jak zawsze blisko terminowo moich urodzin :( no co za paranoja ... i jak zawsze wszystko sie glownie o kase rozbija ;(

Posted: 16 Mar 2007, o 00:24
by Ana
Zrób sobie prezent urodzinowy :clap:
A my Ci w sznekę z glancem wetkniemy świeczkę ;)

Posted: 16 Mar 2007, o 07:29
by Demi_morgana
Ana wrote:A my Ci w sznekę z glancem wetkniemy świeczkę ;)
czymkolwiek by to nie było :think:

Posted: 16 Mar 2007, o 08:33
by mahon

Posted: 16 Mar 2007, o 09:00
by Demi_morgana
już wiem :mrgreen:

Posted: 16 Mar 2007, o 09:35
by Nameless
@Ańa - tez bym uronil lezke, ale ostatnio nie chce sie ujawnic u mnie kobieca czesc natury, wiec mi nie wypada ;)
Moze by sie ktos z was wybral na Dragon do Lublina (pod koniec kwietnia). Tam moze sie pojawie :)

Posted: 19 Mar 2007, o 13:08
by mahon
z tego co wiem tonocka zaczyna się oficjalnie od 22:00 i od tej godziny jest płatna (10 zł?)
ale my chcemy być wcześniej - pewnie od 18:00 - żeby sobie pomalować razem i zająć trochę czasu przyjezdnym. wejście przed 22:00 to dodatkowe 3 zł.

tzn. tyle wiem - szczegółów więcej podać może chyba Ańa - ja tylko podsluchiwałem rozmowę ;)

Posted: 19 Mar 2007, o 13:51
by Demi_morgana
jesli chodzi o zajmowanie czasu to ja jestem otwarty na wszelkie propozycje od 15:38 :wink:

Posted: 19 Mar 2007, o 19:39
by Ana
tak wiem, że już umówiliście się z chłopakami wcześnie na granie :D My tez postaramy sie być wcześniej niż ustalona 18:00 :D

Rzeczywiście jeśli pojawicie się przed 22:00 (tak jak my) to płacicie dodatkowo taryfę dzienną :? (3zl)

na poddaszu są pokoje z łóżkami jak ktoś jeszcze nie ma pomysłu na nocleg, to może zagadać florka w tym temacie.

Już się nie mogę doczekać :D
Zabieram się za szukanie namiarów na pobliskie fastfoody, żeby jadąc wstąpić po ulotki :D chyba się przyda.
Jeszcze raz przypominam, że jedzenie i picie wnosicie sami - po studencku