[PL] Maru dne smarowanie
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Re: [PL] Maru dne smarowanie
Obrzydliwy... czyli bardzo dobrze
a jeśli malowany na szybko to już w ogóle ekstra
Re: [PL] Maru dne smarowanie
@Nameless - bo myślę sobie, że przy większym modelu ten typowy dla Maru styl lepiej się sprawdza. mi tam też się ten grubas bardzo podoba
-
Nameless
- The Better Choice

- Posts: 17415
- Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
- Location: Silesia, Poland
- Contact:
Re: [PL] Maru dne smarowanie
moze, choc ja mam wrazenie, ze to malowanie to raczej odstepstwo od typowego Maru-stylu
Re: [PL] Maru dne smarowanie
typowego może tak, ale są pewne elementy zdradzające autora 
zwłaszcza światłocień na lewej ręce ( tej bez miecza)
zwłaszcza światłocień na lewej ręce ( tej bez miecza)
Re: [PL] Maru dne smarowanie
o ile pytań ... a myślałem że grubas zostanie olany i przemilczany ... ... niespodzianka
2 dzień - kąpiel w ludwiku i szczotkowanie , nałożenie podkładu (i schnie , ogólnie byłem zajęty więc nie robiłem przy nim wiele )
3 dzień - zmycie podkładu bo sie nie trzyma i umycie grubego szarym mydłem i szczotką ryżową (o jezu czym oni go tam w FW wysmarowali ??) i ponownie podkład 2 kolorowy
4 dzień - podkład sie trzyma
- cały model w Dead flesha (ten z Valleho .. bo ma bardziej "żywy kolor" ) , laserunek po 80% modelu Cammo green (wszędze poza skrajnymi punktami z rozjaśnieniem ) pora na Dark olive green - to w cienie - widać na modelu gdzie nałożyłem
, wstępne zrobienie "wżerek" - yellow ochra + orange furry (czy jak to sie tam nazywa) i tak zostawiłem
, "wtarcie" żółtego w najjaśniejsze miejsca i w te które będą wystawały , tentacle pink w cycki, wierzch brzucha , karczycho i szczyt ramion .. poprawienie kontrastu "off whitem" .. do tej pory wszystko pędzlem płaskim 9 mm
przesiadka na pędzel niegdyś "1" teraz "ogon słonia" i zabawa z blenderem: blender + dark olive - rozsmarowanie tam gdzie brakuje płynności (będzie schło z 4 godziny ) blender + scrab red i kolejne schnięcie aż do dna następnego ?(no model był już tak obślimaczony oleistym preparatem że nie dało rady nic nałożyć
) - tak ten blender + scrab red w te nadrzery i po plecach
5 dzień - o wyschło .. ale jakiś nudny:P - to trzeba te kolorki "połamać "
niebieski (bardzo ciemny) + blender .. i mam olej w kolorze granatowym ^-^ to do tego jeszcze woda i przeleciałem punktowo plecy całą 2 fałdę i niektóre zielone cienie by je ożiębić - widać na fotkach który zielony dostał tym
(czerwony + taki niebieski = zimny fiolet ^-^ / tentacle pink + takie coś - widać na lewym ramieniu z tyłu ) , no dobra model znowu się będzie slimaczył przez 4 ~6 godzin
to pomalowałem gębę (tym razem już "normalnym pędzlem" )
i polazłem załatwiać rzeczy na mieście jak wróciłem to poprawiłem czerwienie (blender + red gore )
Flaki i takie tam
na wieczór - i tak są w dead fleshu od początku
to je tentacle pinkiem a jak wyschły to scrab red + blender (ale takim ostro gęstym i oleistym mixem ) kręgosłup - na ten taki kościany a potem sepia ink + blender i poszedłem spać ... przecież nie będę czekał 6 godzin aż to sie wyschnie
6 dzień - blender znowu w akcji - niebieski + blender w flaki co by powstały głębokie cienie , i wciśnięcie go tam gdzie jeszcze go brakowało albo było za ciepło , dodanie do miksu czerwieni i pojechanie na około kręgosłupa , zrobienie miecza , jęzora i rogów (miecz i rogi w tym samym czasie - widać kolory
) - poprawienie "ekstremalnych rozjaśnień " - off white .. i odkryce że zostało mi na palecie Scorpion green od malowana innego modelu ^-^ - no to na nurgla poszło (widać gdzie
) , kolejne odkrycie o magenta ink mi sie na ciapał - to blender do niego i co by wżery były bardziej soczyste
wieczorem lakierowanie
7 dzień - e ale on matowy ... słabo .. o Valleho Watter effect w szafce mam
- no to japa , język flaki wszystkie nadrzerki i te nabrzmiałe purchle + kręgosłup zasyfiłem w tym i od razu zrobił się taki bardziej " świeży" - i mam kontrast w matowych partiach i w obśimaczonych - finito
czas malowana .. bo ja wiem ?? kupę czasu zajmowało schnięcie blędera a ja w między czasie biegałem po urzędach / bankach i takich tam
ale było to robione na szybko bo w sumie wyglądało to jak godzina rano potem 7 godzin przerwy , potem 1.5 godziny (o znowu blender schnie ) i tak w kułko
gdyby był czas to bym rozjaśnił wszystkie krawędzie przy wrzerkach i zadbał o ładna widoczność faktury którą ten model ma na skórze i zrobił wszystkie pryszcze na takie "nabrzmiałe" ale to właśnie kuriozalnie zajęło by mi z 2 dni
mam nadzieję że coś wyjaśniłem ^-^
1 dzień - dotarł pod wieczór - oczyściłem z nadlewów i innych zbędnych pierdółszybka robota czyli ile czasu go malowałeś?
2 dzień - kąpiel w ludwiku i szczotkowanie , nałożenie podkładu (i schnie , ogólnie byłem zajęty więc nie robiłem przy nim wiele )
3 dzień - zmycie podkładu bo sie nie trzyma i umycie grubego szarym mydłem i szczotką ryżową (o jezu czym oni go tam w FW wysmarowali ??) i ponownie podkład 2 kolorowy
4 dzień - podkład sie trzyma
przesiadka na pędzel niegdyś "1" teraz "ogon słonia" i zabawa z blenderem: blender + dark olive - rozsmarowanie tam gdzie brakuje płynności (będzie schło z 4 godziny ) blender + scrab red i kolejne schnięcie aż do dna następnego ?(no model był już tak obślimaczony oleistym preparatem że nie dało rady nic nałożyć
5 dzień - o wyschło .. ale jakiś nudny:P - to trzeba te kolorki "połamać "
niebieski (bardzo ciemny) + blender .. i mam olej w kolorze granatowym ^-^ to do tego jeszcze woda i przeleciałem punktowo plecy całą 2 fałdę i niektóre zielone cienie by je ożiębić - widać na fotkach który zielony dostał tym
i polazłem załatwiać rzeczy na mieście jak wróciłem to poprawiłem czerwienie (blender + red gore )
Flaki i takie tam
6 dzień - blender znowu w akcji - niebieski + blender w flaki co by powstały głębokie cienie , i wciśnięcie go tam gdzie jeszcze go brakowało albo było za ciepło , dodanie do miksu czerwieni i pojechanie na około kręgosłupa , zrobienie miecza , jęzora i rogów (miecz i rogi w tym samym czasie - widać kolory
wieczorem lakierowanie
7 dzień - e ale on matowy ... słabo .. o Valleho Watter effect w szafce mam
czas malowana .. bo ja wiem ?? kupę czasu zajmowało schnięcie blędera a ja w między czasie biegałem po urzędach / bankach i takich tam
ale było to robione na szybko bo w sumie wyglądało to jak godzina rano potem 7 godzin przerwy , potem 1.5 godziny (o znowu blender schnie ) i tak w kułko
gdyby był czas to bym rozjaśnił wszystkie krawędzie przy wrzerkach i zadbał o ładna widoczność faktury którą ten model ma na skórze i zrobił wszystkie pryszcze na takie "nabrzmiałe" ale to właśnie kuriozalnie zajęło by mi z 2 dni
mam nadzieję że coś wyjaśniłem ^-^
-
maciejrusztyn
Re: [PL] Maru dne smarowanie
Hehe nie tlumacz sie juz nie tlumacz:) Model jest przedni i chyba rzeczywiscie jeden z twoich najlepszych:) Mógłbys mi przyblizyc co to jest blender i white off?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Re: [PL] Maru dne smarowanie
blender = Blending Medium
urzywam takiego :
https://www.dickblick.com/products/winso ... ng-medium/
działa to tak że farba z dodatkiem tego staje się :
- pół przejrzysta (cos jak inki GW te nowe tylko że ma więcej pigmentu - tylko że tu robisz to z tego co chcesz i możesz w pełni kontrolować poziom oleistości / wodnistości i przejrzystości )
- schnie długo - nawet z 6 godzin potrafi schnąć - daje to czas na wręcz pomieszanie farby na modelu .. i to nawet po godzinie , na starcie farby (e rozmyśliłem sie to jest zbyt niebieskie .. "myju myju .. no dobra teraz jest ok .. tylko muszę zebrać na papier nadmiar który spłukałem" )
- w ramach tego że to tak długo schnie to pigment na nierównych powierzchniach wnika/ osadza głębiej pozostawiając to co wystaje odrobinę jaśniejsze (przykład flaki na modelu)
cecha ujemna -
schnie naprawdę długo i jeśli ktoś jest przyzwyczajony pracować warstwa po warstwie to będzie baaaaaaaaardzo długo czekał
cecha dodatkowa :
odrobinę rozpuszcza warstwę poprzednia na która jest nakładany (co daje efekt lepszego mieszana koloru już na modelu ... ale jest trudne .. bo można sobie rozpuścić coś czego się nie chciało )
white off = off White
za słownikiem :
"1. off-white - of something having a color tending toward white"
a w rzeczywistości :
VALLEJO GAME 72101 OFF WHITE
- jest to biała farba która nie jest biała w sensie "tytanowej Bieli" a raczej biała jak białka oczu czy zęby (nie nie te porcelanowe podróby które mają w TV )
coś podobnego ma chyba reaper i nazywa sie to "Ivory"
- jak masz coś takiego to potem trudno się bez tego Off Whita obyć
np P3 Menoth White Highlight - jest blisko ale to beżowy ... w zasadzie GW i PP nie maja czegoś takiego w ofertach inne firmy maja
urzywam takiego :
https://www.dickblick.com/products/winso ... ng-medium/
działa to tak że farba z dodatkiem tego staje się :
- pół przejrzysta (cos jak inki GW te nowe tylko że ma więcej pigmentu - tylko że tu robisz to z tego co chcesz i możesz w pełni kontrolować poziom oleistości / wodnistości i przejrzystości )
- schnie długo - nawet z 6 godzin potrafi schnąć - daje to czas na wręcz pomieszanie farby na modelu .. i to nawet po godzinie , na starcie farby (e rozmyśliłem sie to jest zbyt niebieskie .. "myju myju .. no dobra teraz jest ok .. tylko muszę zebrać na papier nadmiar który spłukałem" )
- w ramach tego że to tak długo schnie to pigment na nierównych powierzchniach wnika/ osadza głębiej pozostawiając to co wystaje odrobinę jaśniejsze (przykład flaki na modelu)
cecha ujemna -
schnie naprawdę długo i jeśli ktoś jest przyzwyczajony pracować warstwa po warstwie to będzie baaaaaaaaardzo długo czekał
cecha dodatkowa :
odrobinę rozpuszcza warstwę poprzednia na która jest nakładany (co daje efekt lepszego mieszana koloru już na modelu ... ale jest trudne .. bo można sobie rozpuścić coś czego się nie chciało )
white off = off White
za słownikiem :
"1. off-white - of something having a color tending toward white"
a w rzeczywistości :
VALLEJO GAME 72101 OFF WHITE
- jest to biała farba która nie jest biała w sensie "tytanowej Bieli" a raczej biała jak białka oczu czy zęby (nie nie te porcelanowe podróby które mają w TV )
coś podobnego ma chyba reaper i nazywa sie to "Ivory"
- jak masz coś takiego to potem trudno się bez tego Off Whita obyć
np P3 Menoth White Highlight - jest blisko ale to beżowy ... w zasadzie GW i PP nie maja czegoś takiego w ofertach inne firmy maja
Re: [PL] Maru dne smarowanie
ech ile człowiek musi się jeszcze nauczyć...
miniatures painted:
2011 - 83, 2012 - 38, 2013 - 45, 2014 - 56, 2015 - 95, 2016 - 106, 2017 - 22
2011 - 83, 2012 - 38, 2013 - 45, 2014 - 56, 2015 - 95, 2016 - 106, 2017 - 22





