[PL] Poznanskie malowanie
-
Lothar
-
florek
tak, bo impreza nie jest organizowana dla przygodnych widzów, którzy przychodzą wyżebrać darmowa figurkę, pomalować sklepowymi farbami i pędlami i tyle - jak przychodzisz bez, to liczysz się z tym, że nie będziesz miał czego malować. to nie jest "nauka malowania" tylko "wspólne malowanie"...
EDIT: a tak poza tym to zapraszamy
EDIT: a tak poza tym to zapraszamy
Pociesz się, że nie tylko Tobie tak poszło - ja pouzupełniałem pędzlem podkład na moim Rzeźniku z Khadoru i prawie pomalowałem mu głowę!Lothar wrote:przez 3h zrobic podklad + dwa bazowe kolory na jetpacku eldarskim to niezbyt dobry wynik![]()
Choć ja tam uważam, że spotkanie było jak zwykle owocne - mimo niewielkiego progresu w figurce, najbardziej liczy się wyniesiona wiedza.
No wiesz Mahoń - farbki mi się kończą, więc trochę szkoda ich zużywać....mahon wrote:tak, bo impreza nie jest organizowana dla przygodnych widzów, którzy przychodzą wyżebrać darmowa figurkę, pomalować sklepowymi farbami i pędlami i tyle - jak przychodzisz bez, to liczysz się z tym, że nie będziesz miał czego malować. to nie jest "nauka malowania" tylko "wspólne malowanie"...
EDIT: a tak poza tym to zapraszamy
...a tak poza tym to dzięki za zaproszenie i wpadne następnym razem
-
florek



