Page 16 of 20

Re: [PL] Słoneczniki van Gorka 19.02.2011 Warszawa

Posted: 22 Feb 2011, o 00:45
by Marta
:( :(

to jaki powinien byc najmniejszy odstep miedzy konkursami, zeby to mialo sens?

Re: [PL] Słoneczniki van Gorka 19.02.2011 Warszawa

Posted: 22 Feb 2011, o 01:00
by Rakso the slayer
mahon wrote:jeden konkurs sprowadzi się do odpadów po drugim, albo spadnie frekwencja
Dokładnie.

Marta - tak minimum miesiąc, dwa (a i to niewiele). Inaczej to raczej nie ma sensu.

Re: [PL] Słoneczniki van Gorka 19.02.2011 Warszawa

Posted: 22 Feb 2011, o 01:18
by Camelson
no najmniej miesiac... chociaż ja będę sie starał być na każdym konkursie, kiedy by nie były, ale myśle ze jestem nielicznym który tak da rade.

mam tylko nadzieje ze hussar nie pokryje sie z GD niemieckim...

Re: [PL] Słoneczniki van Gorka 19.02.2011 Warszawa

Posted: 22 Feb 2011, o 01:25
by Marta
Miesiac to ja w Polsce nie wytrzymam:D
Wiec dla mnie lepiej jak bedzie blizej dwoch. To bede mogla wpasc do domu na Flakon i osobno do Wawy na Hussara. Chociaz i tak pewnie sie skonczy na samym gadaniu bo albo bedzie za malo kasy, albo za duzo pracy;/
Ale przynajmniej sprobuje.

m

Re: [PL] Słoneczniki van Gorka 19.02.2011 Warszawa

Posted: 22 Feb 2011, o 02:12
by Slawol
mr_Denial wrote:Dodam od siebie, że wszystkie fekli wyglądają lepiej niż na zdjęciach(sorry Sławku!) ;)
Nie ma za co, figurki najczęściej są lepsze na żywo :mrgreen:
mr_Denial wrote:Ps. Sławol mordo nasza, czekamy na zdjęcia :D
Już pomału kończę wszystko ogarniać i wrzucę razem z wodą... ;) Jeszcze odrobinę cierpliwości.
mahon wrote:jeden konkurs sprowadzi się do odpadów po drugim, albo spadnie frekwencja
Nie, jeśli w regulaminie będzie dopuszczone wystawianie tych samych prac (nawet zwycięskich) na kolejnych konkursach :mrgreen:

A tak serio - no ze 2 miesiące to minimum, tak myślę...

Re: [PL] Słoneczniki van Gorka 19.02.2011 Warszawa

Posted: 22 Feb 2011, o 08:23
by Nameless
termin hussara pewnie podobny do zeszlorocznego - koncowka pazdziernika. szybkie zerkniecie na kalendarz... prognozuje weekend 22-23.10.
niemieckie GD przeniesli na miesiace wakacyjne. nie pamietam dokladnej daty, mozna ja sprawdzic w miedzynarodowej czesci forum

Re: [PL] Słoneczniki van Gorka 19.02.2011 Warszawa

Posted: 22 Feb 2011, o 09:14
by Demi_morgana
@Słąwol: dopiero teraz zauważyłem: nie Dymi

Re: [PL] Słoneczniki van Gorka 19.02.2011 Warszawa

Posted: 22 Feb 2011, o 10:06
by mahon
Sławol wrote:Dymi
Demi_morgana wrote:Słąwol
:lolsign:

Re: [PL] Słoneczniki van Gorka 19.02.2011 Warszawa

Posted: 22 Feb 2011, o 10:08
by lisius
@Sławol: ... właśnie sam zauważyłem proszę poprawić na Dima Lumelskyy ;) imię piszę skrótowo;)

Re: [PL] Słoneczniki van Gorka 19.02.2011 Warszawa

Posted: 22 Feb 2011, o 11:32
by mr_Denial
lisius wrote:@Sławol: ... właśnie sam zauważyłem proszę poprawić na Dima Lumelskyy ;) imię piszę skrótowo;)
Widzicie, mamy już drugi konkurs międzynarodowy :D

Kameralność mi nie przeszkadzała, było miło i kilka bardzo fajnych prac można było obglądnąć.
Część górowała koncepcyjnie, część malarsko, no było na co popatrzeć...... tylko.... jak zwykle,
wieśniaki z Warszawy się nie potrafią bawić i w takim singlu zabrali wszystkie nagrody :bonk:
a Camel to już totalnie, tak jak Przemo rok temu tak on w tym roku dostanie bana :lol:

Co do konkursów, to moje osobiste zdanie jest takie, że jeśli chcecie mieć jakąś sensowną frekwencję i prace na poziomie,
to minimum odstępu to jakieś 2 miesiące. Mówię tu o niedzielnych mazakach, tacy, którzy pracują/się uczą albo dodatkowo mają rodzinę.
Zanim pomalujesz, zrobisz sensowną podstawkę, zanim generalnie się zreflektujesz co chcesz mazać.... czasem jeszcze twój wymarzony model musi do ciebie dotrzeć
z jakiegoś kraju 3 świata w 1 dzień.... a potem u nas na poczcie kisić się przez miesiąc ;) ...... no to się schodzi.
Dodatkowo niektórzy mogą mieć pewne ograniczenia finansowe co do częstych wyjazdów w różne krańce naszej Polszy.

Reasumując jestem rad, że mamy chęć na organizowanie eventów i że mamy takie problemy jak terminy a nie inne,
ale dogadajmy się czasowo żeby nie było zgrzytów. Dla mnie np. tegoroczny Falkon był za szybko po Husarze i jeszcze w terminie skazanym na przedświąteczny wir(o ile dobrze pamiętam :roll: ). Możemy wątek kontynuować w innym topiku....

Jeśli chodzi o regulaminy, to nie jestem fanem dopuszczania wystawiania tych samych nagrodzonych prac na różnych konkursach.