Page 12 of 33

Posted: 17 Aug 2007, o 12:21
by Kyrielejson
Witam,
Najprawdopodobniej się pojawię - o ile Golden Demon średnio mnie nie interesuje (dzisiaj zacząłem myśleć, że coś trzeba tu pomalować), to chęć poznania Was zmusza mnie wręcz do szturmu na Warszawę. ;)

Czuję się tu taki... zagubiony... więc demoniczna integracja tym bardziej mnie kręci.

Jedzie ktoś z Górnego Śląska czy okolic? Samotna podróż nie należy do moich ulubionych zajęć, w kupie raźniej.

Pozdrawiam,
Kyrie.

Posted: 17 Aug 2007, o 12:31
by mahon
Kyrielejson wrote:Czuję się tu taki... zagubiony...
no coś ty? ciągle? ;)

Posted: 17 Aug 2007, o 12:34
by Kyrielejson
A co to za integrowanie się z towarzystwem forumowym - przez internet? Pff. W Warszawie się znajdę. Wreszcie.

Tyle głębokich wyznań. Ach. ;)

Posted: 17 Aug 2007, o 13:17
by Przemas
no, no hash, ty tu nie rob ze mnie takiego ober murzyna :D - to stanowisko nalezy juz do szamana ;). fakt jednak faktem ze probujemy przeforsowac kilka pomyslow dzieki czemu cala obsluga konkursu powinna dzialac plynnie. od pewnego czasu tez staramy sie zorganizowac spotkanie chociaz czesci ekipy gd, tak zeby przetrenowac calosc.

Posted: 17 Aug 2007, o 13:50
by mahon
Przemas wrote:probujemy przeforsowac kilka pomyslow dzieki czemu cala obsluga konkursu powinna dzialac plynnie.
a to ciekawe... powodzenia!!
Przemas wrote:od pewnego czasu tez staramy sie zorganizowac spotkanie chociaz czesci ekipy gd, tak zeby przetrenowac calosc.
z tryumfalnym przemarszem, deklamacjami, galowymi strojami, a potem POLEROWANIE GABLOT! ZAMIATANIE SALI! ĆWICZENIE "DZIEŃ DOBRY"! :twisted:

Posted: 17 Aug 2007, o 14:44
by Ana
:lol: Zaskoczę Was ale siedzę sobie tutaj ... sobie sama i sobie tak pomyślałam, że sobie przyjadę.
Jadę na warszawskie imprezowanie :D
Ale powiem Wam szczerze, że demiego chyba się nie uda wyciągnąć. Uparł się że nie przyjedzie :doh:
Ta zdrada krwi wymaga. Może demiego wciąż boli głowa po zeszłorocznym spotkaniu :lol:

Posted: 17 Aug 2007, o 14:48
by illusionrip
demi is afraid to meet hash again ;)

demi...chicken chicken :mrgreen:

Posted: 17 Aug 2007, o 14:57
by Ana
tak, może poprzednim razem Hash stawiał i teraz demi musiał by się zrewanżować :trampolin:

Posted: 17 Aug 2007, o 15:11
by Demi_morgana
nie stawiał, nie stawiał :nonono:


illusionrip wrote:demi...chicken chicken :mrgreen:
I'll kill ya for that! :gun:
one day I'll challenge You for our eternal duel!

Posted: 17 Aug 2007, o 21:27
by Przemas
mahon wrote: z tryumfalnym przemarszem, deklamacjami, galowymi strojami, a potem POLEROWANIE GABLOT! ZAMIATANIE SALI! ĆWICZENIE "DZIEŃ DOBRY"! :twisted:
dokladnie :D! zapomniales tylko dodac o drukowaniu dyplomow w pozycji "na bacznosc" przy wtorze piesni "jeszce GW nie zginelo, poki kiebza pelna....." :lol: