Page 102 of 107

Re: [PL] Galeria Bohuna

Posted: 2 Aug 2011, o 11:47
by Nameless
rozumiem, ze marines na planete dostaja sie drop podami, a na orbite wracaja na motorach :mrgreen:

Re: [PL] Galeria Bohuna

Posted: 2 Aug 2011, o 12:31
by KeraM
Nameless wrote:rozumiem, ze marines na planete dostaja sie drop podami, a na orbite wracaja na motorach :mrgreen:
Racja Nameless dobrze prawisz :P Przecież to dalsze losy "szybkich i wściekłych"

Pozdrawiam,
KeraM

Re: [PL] Galeria Bohuna

Posted: 9 Aug 2011, o 10:59
by mahon
no nie, długo musiało mnie tu nie być skoro przegapiłem pegaza!

malowanie jak zwykle bez zarzutu - mi tam zawsze podoba się twój sposób rozświetlania modeli (nawet jeśli Maru marudzi, że miodowy) i kancerowanie pancerzy.

ale pozycja mi nie bardzo pasuje - ten pan po prostu albo zaraz zaliczy wywrotkę, albo odfrunie. jedno i drugie zdarzenie to raczej szkoda, bo ładny...

Wydawało mi się, że jak ktoś tak podciąga motor, to się pochyla do tyłu, ale malarsko jak zwykle - bez przyczepienia się...

Re: [PL] Galeria Bohuna

Posted: 10 Aug 2011, o 22:06
by Skrit
Wowowowowowowowowowow!!! ^^

Re: [PL] Galeria Bohuna

Posted: 7 Oct 2011, o 09:48
by Nameless
prosze o kontakt, jesli ktos ma zdjecie Bohunowego dreada DA - tego bialego pokrytego wzorkami :)

Re: [PL] Galeria Bohuna

Posted: 7 Oct 2011, o 11:01
by mahon
na pewno ktoś sobie zgrał jako inspirację...

Re: [PL] Galeria Bohuna

Posted: 7 Oct 2011, o 11:05
by Nameless
Mr_Denial mial i juz przeslal, za co wdzieczny jestem ja, ludnosc Australii, a pewnie i Bohun tez.

Re: [PL] Galeria Bohuna

Posted: 7 Oct 2011, o 14:42
by mahon
swoją drogą gość niezły bezczel, że pracę nawet pod własnym nazwiskiem zgłosił ^^

Re: [PL] Galeria Bohuna

Posted: 7 Oct 2011, o 14:56
by Mike
Co się stało?

Re: [PL] Galeria Bohuna

Posted: 7 Oct 2011, o 14:58
by mahon
jakiś koleś, który zamówił model od Bohuna, zgłosił go do GD w Australii i zgarnął statuetkę. nie dość, że Bohun nie mógłby wygrać, bo nie był obecny na miejscu, to o tym nawet nie wiedział, a w ogole gość zgłosił ją pod własnym nazwiskiem...