Lista jest jaka jest. Kwestia gustu.
Figurki, które pierwsze mi się nasunęły do takiej listy to
orkowy warboss na dziku (sprzedawany już jako classic)
Heinrich Kemmler
Karl Franz na gryfie
krasnoludzki zabójca demonów (teraz toto nazywa się nawet dwarf slayer lord)
Skaven Vermin Lord
Wielki Demon Tzeentcha
no i pewnie jeszcze trochę innych po dłuższej chwili namysłu. Własną listę 25 modeli mógłbym ułożyć spokojnie i pewnie znalazłyby się w na niej modele z każdej armii.
Myślę, że takimi wyznacznikami powinny być również modele które pomimo kolejnych edycji i wprowadzania nowych wzorów modeli do danej armii wciaż są w sprzedaży, np stare poczciwe trolle. Po raz pierwszy zobaczylem je właśnie 13 lat temu i wciąż są w sprzedaży. Tak szczerze to nie tylko mam sentyment, ale i odrobinę słabości do tych modeli
A ze starych plastików to lubię krasnoludy chaosu






Click to see full-sized image