Myślę, że dla niektórych robi różnicę, bo czasami na konkursy trzeba specjalnie kupić modele, których nie można dostać w Polsce. A nawet jeśli modele są dostępne i polskie ceny są trochę wyższe, niż surowy przelicznik walutowy, to bardzo często i tak wychodzi trochę niżej, niż przy kupnie modelu z przesyłką zagraniczną, zwłaszcza gdy kupuje się samemu coś, bez zrzuty grupowej. A tak normalnie to może nikt by nie kupił, bo i po co?Marta wrote:A czemu wy sie tak wszyscy upieracie zeby kupowac w PL? Naprawde koszty wysylki az taka roznice robia?
Ja tam już mam upatrzony model na półkę od dłuższego czasu, a skoro konkurs idzie, to i może dla mnie też będzie pretekstem do zakupu
Powodzenia w takim razie! Pokaż im!Marta wrote:@Slawol: Mi sie termin konkursu SmartMaxa pokrywa dokladnie z EuroMilitare (na ktory to konkurs planuje skonczyc wilczyce;p) a tydzien pozniej jest GDUK (na ktory tez mialam ambitne plany), dobrze ze przynajmniej pomysly mam skrystalizowane do kazdego z figurasow:)
Mi się terminy w sumie z niczym nie pokrywają, ale też mam ambitne plany na jesień i sobie czas już rozłożyłem na to... No i wreszcie się odkopałem trochę ze zleceń. Jak wszystko pokończę, to będzie kilka prac naraz. A do tego kończę, kończę i skończyć nie mogę modelu na eBay - ciągle przestawiam z kąta w kąt
A o organizacji DMP i konkursu w Gorzowie to już nie wspominam...

