Nameless wrote:a tak bardziej na powaznie - konkursy internetowe maja swoja specyfike, to oczywiste. umiejetnosc prezentacji (fotografii...) znaczaco wplywa na wynik. ale - teoretycznie rzecz ujmujac - kazdy ma rowne szanse... zglaszajac sie do konkursu internetowego, musisz sobie zdawac sprawe, ze podle zdjecia cie ograniczaja. Jak sie zglaszasz do konkursu na forum graczy, nie spodziewaj sie ze ktos doceni zabawy kolorystyczne w midtonach.
Zgoda. 100%.
Nameless wrote:i teraz powtorze to co napisalem w czesci angielskiej forum - czy dyskutowalibysmy tak zazarcie o tym wszystkim, gdyby nagroda byly "w figurki z firmy X" albo "50$ do wydania w sklepie Y"? konkursow internetowych jest sporo, kiedy to fotografia jest glownym tematem omawianym po wynikach
Owszem, ja bym dyskutował, ale może jestem odosobnionym przypadkiem

Fotografia nie byłaby głównym omawianym tematem, gdyby fotki były zrobione na przyzwoitym poziomie. Wtedy gadalibyśmy o tym, że praca z I miejsca w kat. Single jest gorsza niż ta z II miejsca. Ale jak możemy się bawić, skoro PODSTAWOWA techniczna sprawa została zawalona? Już na starcie nie ma o czym mówić, bo właśnie fotki wszystko schrzaniły. OK, niektórzy z nas widzą tam lepsze i gorsze prace, ale nie ma nawet zwyczajnej przyjemności w oglądaniu w ogóle wszystkich prac.
Ja akurat przebrnąłem przez wszystkie zdjęcia, bo właśnie aż mi się wierzyć nie chciało, że taką kaszanę odwalili. Heh, nawet powiadomienie na mail dostałem, że już jest otwarte głosowanie. Z wywieszonym jęzorem rzuciłem się na link i..... I łapy mi opadły...
Dla mnie konkurs to przede wszystkim impreza i jakieś takie miłe i sympatyczne przedsięwzięcie. Dlatego też od organizatorów wymagałbym PRZYNAJMNIEJ dobrej oprawy, a nie kiepskiej (żeby nie powiedzieć wprost - ch**owej w tym przypadku). Z racji tego, że wyniki możemy oglądać (no ja na przykład) TYLKO w Internecie za pośrednictwem strony CMON, to trochę mnie rozczarowało to, co zobaczyłem. Pal licho odczucia gapiów, którzy chcą pooglądać imprezę, ale przecież to jest przede wszystkim krzywda dla samych autorów tych prac... Dla mnie to zwyczajny brak szacunku dla wszystkich, którzy to oglądają, zwłaszcza dla autorów. I to całe odliczanie na stronie tytułowej, oczekiwanie jak na coś wyjątkowego, ochy, achy i w ogóle... Ja bym się nieźle wkurzył. I co ci malarze mają zrobić teraz? Wszyscy niech sobie sami porobią fotki, zamieszczą w swoich profilach i wtedy dopiero zobaczymy, co zmalowali chyba
OK, zgoda co do tego, że konkurs został hucznie ogłoszony na całym świecie (no bo kto z naszego światka malarskiego nie zna CMON?) i dlatego każdy spodziewał się fajerwerków. A nie ukrywam - ten kryształowy pędzel zayebiście mi się podoba!

Narobili szumu, mieli kasę, są najwięksi na świecie z galerią, wszystko naj naj i nagle co? Nie stać ich było na fotografa z prawdziwego zdarzenia?
I nawet jeśliby były to nagrody typu $50 i jeden blister na łeb, to też oczekiwałbym tego jedynego sposobu pokazania konkursu (czyli Internet + fotki) na DOBRYM poziomie. Jakość i wielkość nagród dla mnie nie ma aż tak wielkiego znaczenia. Oczywiście miło jest widzieć, że ktoś walczy o dobrą kasę i super statuetki, ale... Ale jak ja mam to zobaczyć, gdy prezentacja jest jaka jest...
I jak tu mówić o czymś innym, jak nie o zdjęciach? OK, pogadajmy o figurkach. Dla mnie super jest Dreadnought Nurgle'a, BA Chaplain i Rex z FW... No i ta kowbojka na dinozaurze od McVeyów... No i może coś tam jeszcze. Elrond i jego płaszcz, Reaver od Dark Eldarów, bo ma misterny wzorek i Duchess Death JRN-a (ale to sobie zobaczyłem u niego na stronie). I to wszystko, co mogę powiedzieć. I nawet te prace są niekoniecznie super sfotografowane.
Dla mnie konkurs to idea, to zabawa. Nagrody dla mnie są naprawdę sprawą drugorzędną. OK, wiadomo, że motywują, wiadomo, że jest o co się bić, no bo gra się po to, by wygrać, a potem dopiero można wygrać COŚ. OK, zgoda. Ale tak poza tym? Mówisz Nameless też o imprezach forumowych - ale kto je tak naprawdę promuje? To są małe, wewnętrzne zabawy, a mimo to pokazane lepiej, niż "wielka i cudowna impreza pod szyldem CMON". Nagrody nagrodami, ale skoro tak nakręcili wielu ludzi, to teraz niech się wstydzą takiego finału... Zobacz nawet imprezy od naszych polskich chłopaków - robią między sobą jakieś bitwy i zawsze się starają pokazać jak najlepiej efekty. I co z tego, że nagrodą jest model za 100-200zł? Nie mówimy o fotkach, bo nie ma zwyczajnie takiej potrzeby, choć u lolera w temacie zostało to jednak poruszone (fotki ma trochę ciemne), a też się nie biją o wielkie pieniądze
Najważniejsze są figurki? OK, ale pokaż mi je tak, żebym mógł je ocenić
Zresztą myślę, że z tym kryształowym pędzlem lepiej by na tym wyszli, gdyby każdy z uczestników zrobił zdjęcia samodzielnie, bo nawet na naszym forum ludzie potrafią robić lepsze zdjęcia komórką.
Nameless wrote:EDIT: nijak sie nie zgodze z Mahoniem, ze konkurs internetowy to "TYLKO" prezentacja w internecie
I tak i nie. Myślę, że chodziło Mu o to, że możesz sobie tylko pooglądać prace przez Internet, a nie na żywo. Bo jeśli chodzi Ci o ten "hobbystyczny" aspekt, a nie techniczny - to zgadzam się z Tobą tutaj: to nie jest tylko prezentacja z Internecie

Ale do tego potrzeba jeszcze konkursowych dyskusji uczestników i gapiów, bo sam konkurs sprowadzony tylko do info, zamieszczenia fotek i podania wyników jest suchy i bezduszny. Same fotki i lista zwycięzców.
Ja jestem rozczarowany fotkami. Poziomem prac? Może też trochę, ale nawet te, które są, mogłyby być zaprezentowane o wiele lepiej. I chyba tylko o to nam chodzi. Później byśmy narzekali na brak mistrzów pędzla (choć i tak narzekamy

) i obstawialibyśmy po swojemu podium w każdej z kategorii
P.S.
A cholernie ciekaw jestem wyników teraz
