Dlaczego "podejrzanie tanie"? Bo wszyscy jesteśmy przyzwyczajeni do cen rzędu 10zł/słoiczek?Marek wrote:...podejrzanie tani Model Master czy cos takiego...
Naprawdę - kup sobie 2-3 kolory MM i zobacz, czy Ci będą odpowiadać. Tak na próbę. Bardzo dobre metaliki mają. Trzeba je dobrze wymieszać. Istnieją na rynku bardzo długo, tylko że znane są modelarzom lotniczym i pancernym, nawet figurkowym, ale nie "warhammerowcom". Kup, a najwyżej możesz mnie później zbesztać, jak Ci nie podpasują
Sam maluję głównie Cytadelkami, z przyzwyczajenia, wprawy i satysfakcji, ale nie chce mi się już mieszać ciągle brązów i zieleni z innymi odcieniami, żeby były bardziej brudne. Przy malowaniu szamana do orków miałem dużo zabawy, żeby uzyskać ziemiste kolory, a GW takich gotowych odcieni nie ma... Są za to gotowe odcienie innych firm, które mi odpowiadają. No teraz może Graveyard Earth z GW, bardzo mi przypadł ten kolor do gustu i wyparł u mnie praktycznie Snakebite Leather, rzadko już używam. Kommando Khaki do rozjaśniania też dobry (sam kiepsko kryje, dla mnie to taki bledszy i wypłowiały Bleached Bone), Desert Yellow niezły, Camo Green też ładny, ale to nowe kolory w ofercie. Heh, a FW nawet pigmenty wypuścił, widać, że gonią rynek, modele z "Imperial Armour" już lepiej wyglądają po takich zabiegach i psikaniu aerografem.
Miałem też kontakt z Vallejo - moim zdaniem niezłe są, ale małe mam doświadczenie, raczej pojedyncze kolory... Foundation mają bardzo dobry pigment, dobrze roztarty i dobrze kryją. P3 i RMSP nie malowałem, więc się nie wypowiadam. Tamiya też dobra firma.
Na forum w różnych tematach się natkniesz nie raz jeszcze na opinie przy okazji omawiania malowania jakiegoś modelu
A u mnie bywało tak, że miałem pomalowane kiedyś figurki farbami różnych marek, nawet coś z olejnych było... Nie ma jednej rady na pewno i cała paleta jednej firmy chyba nie zaspokoi Twoich potrzeb, dobrze jest mieć ten kolor tej firmy, tamten - innej... Czasami farby ze sobą reagują, mimo że wydają się suche na modelu...







