witaj Tadeusz, fajnie ze wpadles.
z tonu twojej odpowiedzi wnioskuje ze uznales moje pytania za atak - nieslusznie.
tadeusz wrote:Wbrew pozorom zostały one przemyślane. Nie jest ich dużo i to jest plus. Dawniej przy dużej liczbie kategorii np. singglowa figurka do WFB, oddziała do WFB, duży model do WFB itd. bywało że były zgłaszane 2-3 prace. Dla mnie za mało. Lepiej jak jest z kim powalczyć.
zgadza sie, zreszta zaznaczylem to we wczesniejszym poscie.
Moim zdaniem hobbit, pomalowany w jakiś odjechany sposób jest w stanie powalczyć z takim sobie smokiem. Lepiej popracować nad jedna figurką i pokazać na co stać malarza niz rozdrabniać się na części.
pewnie. po prostu chcialem sie upewnic, ze nie ma dodatkowego podzialu na maly/duzy model.
można ale osoby oceniające musza mieć pewność po rzuceniu okiem na figurke co przedstawia. Albo inaczej figurka ma byc taka by nie uznawać ją za proksa na turnieju tylko jako alternatywę.
poniewaz nie sledze turniejowych zmagan i nie znam wymagan sedziowskich co do proksow, podesle ci zdjecie i poprosze o ocene czy moze model byc zgloszony do kategorii wfb, dobrze?
Wcale nie akcentuję GW
akcentujesz. jest kilka kategorii GW i jedna ogolna dla reszty firm. Wystarczylo tak jak na bazyliszku nazwac kategorie fantasy, a nie WFB, SF a nie 40k.
zeby nie bylo watpliwosci - mam zamiar przyjechac na konkurs, niezaleznie od zasad, i do tego bawic sie dobrze
