Page 2 of 10

Posted: 10 Jan 2007, o 11:24
by mahon
:lolsign:

ale to prawda, powtarzałem. taki ze mnie "wybitny" teoretyk :D

Posted: 13 Jan 2007, o 15:55
by Gazza
Moje dwie prace w toku. O ile Typhus jest już bliski skończenia to z Viking Girl można jeszcze sporo zdziałać.
Proszę o komentarze i rady: co tam jeszcze i jak.
Pozdrawiam.
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

Posted: 13 Jan 2007, o 16:05
by Demi_morgana
lord chaosu jest spoko, a nawet bardzo! :D
jedyne do czego moge sie przyczepic to bandaże na kosie :) zasygerowałbym tez dodanie troszke wiecej rozjasnien,
poza tym bardzo solidna praca

Posted: 13 Jan 2007, o 18:10
by Ana
przetrzyj bokiem pędzelka jakimś jasnym popielem albo kremem futerko u panieny :) a co do reszty to czekam na kolejne posunięcia.

Posted: 13 Jan 2007, o 18:48
by Gazza
@Demi: dzięki, nad "bandażami" faktycznie jeszcze popracuję;

@Ana: u panieny tylko skórę uważam za skończoną (no, może pępek jeszcze zaakcentuję i twarz zrobię jak trzeba), reszta to tylko bazowe kolorki lub prośba o pomysły. Futerko pokombinuję!

Posted: 13 Jan 2007, o 18:49
by florek
Lord chaosu spoko. :clap:

Panienka to ja bym dał większy kontras między przejściami i przyciemnił skóre gdzie niegdzie.

No ale praca jeszcze nie skonczona czekam na dalsze posuniencia.

Posted: 15 Jan 2007, o 11:40
by mahon
nie wiem czy to bandaże czy skórzana rękojeść, ale w każdym rzie rozjaśniłbym trochę krawędzie. ale jakościowo ta figurka jest naprawdę zacna, zwłaszcza podobają mi się metaliki. żałuję tylko, że na innych ostrych krawędziach nie rozjaśniłeś tak ostro jak na hełmie. możesz trochę "uprzestrzennić" róg przez rozjaśnienia.

a co do panienki to faktycznie trochę pracy jeszcze cię czeka. skóra jest udana i gładka, ale ten pępek to musisz zrobić bo bez niego wyglada to jak kombinezon... musisz coś zrobić z twarzą bo trochę niewyraźnie wygląda - a po Typhusie widać że to dla ciebie nie problem. z futrem to ci Ania już pisała. a włosy i szatki to widać że są ledwie rozpoczęte...

Posted: 15 Jan 2007, o 19:17
by Gazza
Dzięki wszystkim za komentarze.

Co do krawędzi u Typhusa to faktycznie, brałem taki wariant pod uwagę, ale ograniczyłem go tylko do hełmu aby podkreślić jego "grozę". Kusi mnie teraz (ponownie) ta uwaga, ale jakoś boję się końcowego efektu (a jak się nie uda?) i nie chciałbym popsuć już czegoś.

Paniena to praktycznie ten sam etap, który w Bardzie osiągnąłem. Jedynie skórę bym już pozostawił; pępek i twarz oczywiście jeszcze nie są gotowe. Nie mam tylko wizji kolorystycznej szat. Może jakieś propozycje?

Posted: 16 Jan 2007, o 08:49
by mahon
pomaluj na szaro, a potem lekko się przebarwi jakimś glaze'em

Posted: 20 Jan 2007, o 22:51
by Ana
:lol: a ja dziś w Bardzie zaproponowałam żeby rozjaśniać "popielaty" - ;) płaszcz kremowym. Ale podobało by mi się przyciemnienie innym kolorkiem np. z nawiązaniem do koloru rękawic i rozjaśnianym dodając do szarego bieli :?:
Ale może ktoś będzie mieć lepszy pomysł ...