Page 2 of 2
Posted: 27 Jul 2006, o 12:08
by Nameless
No dobrze - zeby nie bylo propagandy z mojej tylko strony

Illusion_rip przetestowal farbki wczesniej (przekazalem mu kilka moich), i kupil zestaw 108 farbek (jest taki u nas w sklepie - razem z darmowa plastikowa walizeczka/pojemnikiem.
Steefaan! Powiedz im, ze to najlepsze farby na swiecie, bo mi nie wierza!

Posted: 27 Jul 2006, o 12:36
by Demi_morgana
Nameless wrote:
Steefaan! Powiedz im, ze to najlepsze farby na swiecie, bo mi nie wierza!

nie watpie ze sa swietne... aaaaale z drugiej strony tez znam ludzi ktorzy twierdza ze gw robi najlepsze modele na swiecie...
a tak powaznie to wczoraj otworzylem blisterki i mam nadzieje ze dzis przetestuje farbki na modelu pistol wraitha

Posted: 27 Jul 2006, o 20:38
by Nameless
Posted: 27 Jul 2006, o 22:04
by Przemas
nie wiem czy najlepsze , ale niewatpliwie bardzo dobre. uwage zwraca zwlaszcza ich odpornosc na scieranie. pracuje sie nimi ciut inaczej niz citadelkami, ale ja sie bardzo szybko do nich przyzwyczailem. zreszta nie tyklo ja jestem z nich zadowolony - kumpel ktory ich sprobowal u mnie po 15 minutach stwierdzil - "kurde, one jakos tak....gladko sie klada" .
Posted: 27 Jul 2006, o 22:32
by Nameless
Oj Przemas, musze sie czasem w sprzedawce pobawic

Juz i tak JAMA dziwnie dziala, bo osmiela sie pokazac nowy produkt Reapera (czy innej firmy) z komentarzem - "nie wyszlo im"
Na powaznie i bez porownan do innych farb - MSP maja wiele zalet. Czasem bardzo istotnych, jak np. system triad, wytrzymalosc na scieranie czy flow improver, ktory jest skladnikiem receptury (tak, kazda MSP ma juz flow improver w sobie - stad reakcja znajomego Przemasa). Czasem zas chodzi o szczegoliki, ktore jednak wplywaja na ocene produktu - jak nie zatykajacy sie dozownik czy czaszka w buteleczce, wspomagajaca mieszanie.
MSP zdobywaja Ameryke. W Europie nie sa dobrze znane. marka jest znana, ale niewiele osob ich uzywa z powodu problemow z dostepnoscia. Co jednak wazne, ci co uzywali - chwala je. MSP maja niesamowity procent ludzi zadowolonych z ich uzywania. Uwazam, ze wiekszy niz glowni konkurenci - Citadel i Vallejo.
Posted: 27 Jul 2006, o 22:49
by Przemas
dodatek "flow improvera" to zdecydowanie byl dobry pomysl. stad tez (przynajmniej czesciowo) roznice w pracy z tymi farbami. przypuszczalnie skladnik ten tez powoduje ze rozwodnione MSP nie zmatawiaja tak powierzchni jak citadelki.
p.s. a tak na marginesie - zamowienie (wprawdzie male) poszlo

Posted: 27 Jul 2006, o 23:10
by Nameless
Przemas wrote:przypuszczalnie skladnik ten tez powoduje ze rozwodnione MSP nie zmatawiaja tak powierzchni jak citadelki.
Powiem szczerze, ze nie wiem. Nie znam sie az tak na wlasciwosciach skladnikow farb.
Przemas wrote:p.s. a tak na marginesie - zamowienie (wprawdzie male) poszlo

ha ha, widze wlasnie
dzieki :rose: