jedyne co mi przychodzi do głowy jako pretekst to ludzki żołnierz przejęty przez sepsitor, czyli takie hakowanie duszy w wykonaniu obcych, ale żeby od razu oblazł z mięsa i wyrosły mu skrzydła, to chyba przesada
to oczywiście nie oznacza, że pomysł się nie spodoba. wymagam tyle, by praca była oparta o istniejące figurki do gry. co z nimi zrobisz, Twoja sprawa i pewnie znajdzie się ktoś, komu przypadnie do gustu
EDIT: chwila! są tacy kolesie Nomadów, Morlokowie, którzy poddają się różnego rodzaju modyfikacjom biologicznym. mają mało w spólnego z pierwowzorem H.G.Wellsa,;) ale to może być jakieś pole manewru dla Ciebie. przed grą rzuca się, na to, w co akurat morfują. może im wypaść zwiększona szybkość, skakanie jak kangur, talent do wspinaczki, regeneracja, dodatkowe muskuły albo skorupka na plecach w ramach pancerza i inne takie. tutaj mógłbyś sobie pohulać z demonicznymi mutacjami




Click to see full-sized image
Click to see full-sized image
Click to see full-sized image