[PL] KONKURS MALARSKI 'SLONECZNIKI VAN GORKA' -Bazyliszek 07

Informacje i dyskusje o imprezach związanych z malowaniem - specjalnie dla rodaków :)
Demi_morgana
Chest of Colors
Chest of Colors
Posts: 15233
Joined: 9 Apr 2005, o 02:51
Location: Eldorado
Contact:

Post by Demi_morgana »

to tez nie moja wina :(
Image

Hobby blog

Katoliku uważaj!
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Post by mahon »

a czy ja ci to zarzucam? :lol:
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
Demi_morgana
Chest of Colors
Chest of Colors
Posts: 15233
Joined: 9 Apr 2005, o 02:51
Location: Eldorado
Contact:

Post by Demi_morgana »

nie wiem ale generalnie mam wrazenie ze kazdy mi cos zarzuca wiec wole sie upewnic...
Image

Hobby blog

Katoliku uważaj!
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Post by mahon »

kazdy? tylko ja pisalem ze zawiodlo mnie to ze nie moglismy sobie razem pomalowac...
ze Stefanem mozemy malowac nie wyjezdzajac do Warszawy, wiec liczylem ze moze na wyjezdzie uda sie pomalowac z innymi. ale to nie obwinianie, tylko raczej poczucie niedosytu.
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
Nameless
The Better Choice
The Better Choice
Posts: 17415
Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
Location: Silesia, Poland
Contact:

Post by Nameless »

Demi_morgana wrote:nie wiem ale generalnie mam wrazenie ze kazdy mi cos zarzuca wiec wole sie upewnic...
zebys wiedzial ile rzeczy ja ci zarzucam... :roll:
tylko 4 prace przywiozles, tylko 2 zajely miejsca na podium, przywiozles Deco ze soba, zostales na imprezce, zgodziles sie spac w tej sali co my... same minusy :mrgreen:
Image
Ana
Painting Mum
Painting Mum
Posts: 3418
Joined: 9 Apr 2005, o 02:49

Post by Ana »

Kurcze no właśnie było krótko przez to półtoragodzinne obsunięcie czasowe ... miło było widzieć zaangażowanie Miłosza robiącego wszystko aby konkurs się odbył. Miałam wrażenie, że nikt nic nie zrobił w malarskim aspekcie konwentu. Dzięki niemu konkurs się odbył i nie ma co kryć, właściwie do tego malarska impreza została sprowadzona. Po tym ilu malarzy zobaczyłam i ile prac zostało zgłoszonych pozwalam sobie na stwierdzenie, że było by dla kogo organizować imprezę.
W moim odczuciu to co się odbyło to głównie zryw społeczności malarskiej przybyłej na konwent malarski, którego nie zastali :P
ale i tak miałam frajdę ze spotkania i warto było tłuc się pociągiem z Poznania ... tylko nie dam sobie ręki uciąć, że nie inni też tak myślą.
Mnie też bardziej podobał się pomysł z połączeniem sklepów z figurkami z konwentem malarskim, bo to nie tylko wspólnie napędzająca się promocja ale i wspaniałe towarzystwo :D

Dzięki za mile spędzony czas

Ach chciałabym bardzo mocno podziękować jeszcze raz sponsorowi - Sindarionowi, za grand prix. Jest to jedena z naleprzych nagród jaką dostałam. A dla nie wtajemniczonych - jest to Baak z serii Elmore Masterworks Darksworda w limitowanej wersji z autografami jego twórców (Elmore, Meier, Ludwig). Dołączyła ona do mojej skromnej kolekcji limitowanych wydań :girly:
-- Ańa

Image
Ana
Painting Mum
Painting Mum
Posts: 3418
Joined: 9 Apr 2005, o 02:49

Post by Ana »

odeśpij wyjazd demi (zombi też czasem śpi), bo chyba widzisz wszystko w innym - nierzeczywistym świetle ;) Ja baaaaardzo się cieszę, że mogliśmy się spotkać :hug:
-- Ańa

Image
IRKUCK
Posts: 1993
Joined: 29 Aug 2005, o 14:20
Contact:

Post by IRKUCK »

Nam udalo sie wybrac w niedziele na Bazyliszka :) wyjazd naprawde byl pro :)
Milo bylo spotkac i poznac na "zywo" ludzi, szczegolnie Demiego i Namelessa ( inaczej tego nie odberalem :P ) i zobaczyc sie z znajomymi (niestety malo jest podobnych okazji :( )
poczatek troche byl malo obiecujacy ale pozniej sie rozkrecilo wszystko bardzo pozytywnie :)
fajnie ze impreza sie nie ograniczyla tylko do samego konkursu i ciagle cos sie dzialo :)
troche sie nie przygotowalem do wspolnego malowania ale nastepnym razem bede pamietal zeby bez farbek nie ruszac sie z domu :P
poziom samego konkursu byl naprawde dobry, wiele swietnych prac, gratulacje dla zwyciezcow :)
Mam madzieje ze powoli przy konwentach beda sie mnozyc podobne imprezy i oczywiscie poziom tych imprez bedzie rosl (oczywiscie organizacyjny i wystawianych prac ) :)
....::::Dar Makabere Tanza Des Vampires:::....
Image
Adrian

Post by Adrian »

Ana, dzięki za ciepłe słowa. Miło było Was wszystkich spotkać i bardzo żałuję, że nie dałem rady zostać w klasie po lekcjach na sobotnią nockę.
Co do organizacji konkursu to w przyszłym roku spróbujemy nie ograniczać się tylko do sponsorowania nagród - fajnie, że malarze uratowali sobie konkurs w "czynie społecznym" ale impreza zasługuje na nieco dopieszczenia :wink:
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Post by mahon »

No, bardzo miło było spędzić razem trochę czasu. Szkoda, że tak brutalnie oddzielono malarzy od ich "zaplecza" czyli sklepów - ale o tym już pisałem...

Myślę, że tegorocznemu Bazyliszkowi zaszkodziła bliskość czasowa Golden Demona... część ludzi organizacyjnie się zaangażowała w GD i ciężko było znaleźć drugie tyle czasu na Bazyliszka. Na samego Szafę nie można wszystkiego zrzucać, sędziowie nawalili (nie wnikam w powody, pewnie jakieś mieli), więc można tylko podziękować Miłoszowi, że się spiął i zmotywował ludzi do wzięcia spraw w swoje ręce.

Byłem bardzo miło zaskoczony poziomem prac i tym, że tym razem modele GW wcale nie stanowiły trzonu prac konkursowych. To naprawdę budzi nadzieję :WOW:

Mam nadzieję, że kolejna edycja będzie już usprawniona o tegoroczne doświadczenia...
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
Post Reply