Wybieram sie na Bazyliszka, jednak z racji tego ze nie jestem z Warszawy bede musial zamieszkac w jakims hostelu.
Tu jednak pojawia sie problem, bo pokoje sa najmniej 2 osobowe, a nie chcialbym trafic z kims podejrzanym do pokoju, stad pytanie:
- moze ktos z "ekipy malarsko - figurkowej" rowniez sie wybiera i bylby chetny dzielic pokoj z srednioupierdliwym kolesiem od zielonych figurek??
Bede wdzieczny za jakies szybkie zgloszenie
Pozdrawiam.
Marcelle





