Nameless wrote:zaluje ogromnie, bo chcialem kiedys przyjechac. nie tym razem jednak
[PL] Impreza CofC'owa
-
Demi_morgana
- Chest of Colors

- Posts: 15233
- Joined: 9 Apr 2005, o 02:51
- Location: Eldorado
- Contact:
czymkolwiek by to nie byłoAna wrote:A my Ci w sznekę z glancem wetkniemy świeczkę
Last edited by Demi_morgana on 16 Mar 2007, o 08:53, edited 1 time in total.
-
Demi_morgana
- Chest of Colors

- Posts: 15233
- Joined: 9 Apr 2005, o 02:51
- Location: Eldorado
- Contact:
z tego co wiem tonocka zaczyna się oficjalnie od 22:00 i od tej godziny jest płatna (10 zł?)
ale my chcemy być wcześniej - pewnie od 18:00 - żeby sobie pomalować razem i zająć trochę czasu przyjezdnym. wejście przed 22:00 to dodatkowe 3 zł.
tzn. tyle wiem - szczegółów więcej podać może chyba Ańa - ja tylko podsluchiwałem rozmowę
ale my chcemy być wcześniej - pewnie od 18:00 - żeby sobie pomalować razem i zająć trochę czasu przyjezdnym. wejście przed 22:00 to dodatkowe 3 zł.
tzn. tyle wiem - szczegółów więcej podać może chyba Ańa - ja tylko podsluchiwałem rozmowę
-
Demi_morgana
- Chest of Colors

- Posts: 15233
- Joined: 9 Apr 2005, o 02:51
- Location: Eldorado
- Contact:
tak wiem, że już umówiliście się z chłopakami wcześnie na granie
My tez postaramy sie być wcześniej niż ustalona 18:00 
Rzeczywiście jeśli pojawicie się przed 22:00 (tak jak my) to płacicie dodatkowo taryfę dzienną
(3zl)
na poddaszu są pokoje z łóżkami jak ktoś jeszcze nie ma pomysłu na nocleg, to może zagadać florka w tym temacie.
Już się nie mogę doczekać
Zabieram się za szukanie namiarów na pobliskie fastfoody, żeby jadąc wstąpić po ulotki
chyba się przyda.
Jeszcze raz przypominam, że jedzenie i picie wnosicie sami - po studencku
Rzeczywiście jeśli pojawicie się przed 22:00 (tak jak my) to płacicie dodatkowo taryfę dzienną
na poddaszu są pokoje z łóżkami jak ktoś jeszcze nie ma pomysłu na nocleg, to może zagadać florka w tym temacie.
Już się nie mogę doczekać
Zabieram się za szukanie namiarów na pobliskie fastfoody, żeby jadąc wstąpić po ulotki
Jeszcze raz przypominam, że jedzenie i picie wnosicie sami - po studencku





