[PL] 1 2 3... proba pedzla

Miejsce na prezentację i omawianie modeli, nad którymi ciągle pracujecie.
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat nie ukończonych modeli. Jeśli macie fotki gotowych prac, to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z WIPami.
Marta
Posts: 1840
Joined: 22 Apr 2009, o 20:24
Location: London
Contact:

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla

Post by Marta »

@Sea.man: nie wiem czy czuje sie gotowa na malowanie modeli z historii tak nieodleglej jak II wojna swaitowa czy nawet XVII/XIX wiek, gdzie duzo latwiej o wlasnie takie dyskusje jak odcien munduru, czy rodzaj odznaczen. Na razie chyba zostane gdzies w okresie od antyku do wczesnego renesansu, gdzie jest troche wiecej dowolnosci.

Chociaz nie ukrywam, ze martwie sie tarcza wikinga. Podczas moich poszukiwan natknelam sie na info ze oprocz tarcz prostych, malowanych w jeden kolor lub dzielonej w 4, 6 czy nawet wiecej pol, zdarzaly sie tez tarcze bardziej ozdobne, malowane we wzory zwierzece, ale tak naprawde nie zachowalo sie za wiele tych tarcz i jest to taka troche zgadywanka. Wiem ze moja plecionka wyglada dosyc celtycko, ale wikingowie tez uzywali plecionek, poza tym w niektorych okresach wplywy wikinskie i celtyckie dosyc mocno sie przenikaly, wiec niby powinno byc OK, ale moze lepiej nie ryzykowac i przemalowac? Tym bardziej ze chcialabym wystawic chlopakow na EuroMilitaire we wrzesniu...


Co do Templara, to dorobilam panu oczka i podlubalam jeszcze troche przy twarzy. Kilka elementow udalo mi sie poprawic, kilku nie, a kilka nawet zepsuc;p Ale zanim bede dalej cos przy ryjku robic, musze zrobic sobie chwile przerwy i popracowac nad innymi elementami, zeby nabrac zdrwowego dystansu do tego elementu, bo teraz juz zaczynam sie gubic.
Podlubalam tez przy paskach, a dzisiaj moze podlubie cos jeszcze przy tarczy, albo kolczudze. Szmat sie troche boje:P
ImageClick to see full-sized image

Swoja droga chyba bede musiala sobie kupic kilka znacznie wiekszych pedzli do takich duzych powierzchni (chociaz ceny W&N z lekka zniechecaja;p)

pzdr

'eM
Impossible is Nothing!!
Twisted Brushes
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla

Post by Slawol »

Marta wrote:
Slawol wrote: A Sławola kumasz po tylu latach na forum? :twisted:
Sławol who??

/me not recalls :twisted: :twisted:
:D
:pfff:

Hłe hłe, pracę Russo to obrobiliśmy chyba z każdej strony :)

No i powiem Ci, Marta, że jak wspominałem gdzieś tam o spojrzeniu, to dokładnie o takim myślałem! Serio, serio. Idealnie trafione oczy.

Samą skórę podkręciłaś bardzo dobrze, czoło prawidłowo rozjaśnione, zmarszczki są, kąciki są. Cacy. Nie wiem, czy ciemniejsza połowa twarzy to cień, czy ogolona twarz, ale wygląda teraz super. Rasowo i surowo. No i włosy też zaczęły się mocniej dzięki temu kontrastowi odcinać, bo we wcześniejszych etapach to się ciut zlewały.

I brązowy śliniaczek do kompetu też dobrze wygląda ;)

Chciałbym na coś ponarzekać, ale nie ma na co :twisted:

A tymi konkursami to może tak właśnie być, jak mówicie. Poza tym dodam od siebie jedną rzecz, którą coraz częściej (praktycznie już od wielu lat) się stosuje. Bardzo często jest tak, że ocena modelu odbywa się na zasadzie "podoba się/nie podoba się", co chyba się wzięło od Czechów i ich "libi/nelibi" na konkursach. To pamiętam jeszcze ze starych gazet modelarskich i fotorelacji z imprez.

Z uwagi na sporą liczbę prac na konkursach, jury nie zawsze jest w stanie sprawdzić dokładnie każdy czołg, każde oznaczenie i banderę na statku, czy odcień płaszcza rycerza. Czasowo by się chyba nie wyrobili, a ponadto do każdej dziedziny potrzebny by był specjalista: jeden od czołgów z II WŚ, drugi od statków i okrętów współczesnych, a trzeci od samochodów rajdowych z sezonów 2000-2010 na przykład. Cieżko to ogarnąć, co wcale nie znaczy, że jury nie ma wcale wiedzy na dany temat. Oczywiście, że muszą to być kompetentne osoby, do których ja mam daleko ze swoją wiedzą. Ale niekoniecznie muszą to być "wszystkowiedzący" ludzie. Kwasy wychodzą wtedy, gdy modelarze wiedzą więcej o swojej pracy i widzą, że inny model został oceniony wyżej, a nie powinien - wedle zgodności z historią, czy realizmem malowania. Ciężka taka praca sędziego też ;)

Jeślli na stołach stoi 500-600 różnych prac i do każdej jest dokumentacja technologiczna, etapy budowy, instrukacja z pudełka, zdjęcia historyczne, to weź to wszystko oceniaj i porównuj. Ale są odpowiednie zapiski w regulaminach każdej imprezy, które zobowiązują do posiadania przynajmniej książki albo instrukcji modelu, a w klasach waloryzowanych - także spisania wszystkich przeróbek i udoskonaleń wykonanych przez modelarza. Wtedy łatwiej docenić wkład pracy w takiej kategorii, w której ktoś zrobił wnętrze samolotu od podstaw albo ktoś zrobił cały oręż jakiemuś wojownikowi sam.

Dużo o tym można mówić ;) Myślę, że jeśli regulamin jest w miarę "otwarty", to nie ma się, co stresować, tylko bawić hobby najlepiej, jak się da.
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
Marta
Posts: 1840
Joined: 22 Apr 2009, o 20:24
Location: London
Contact:

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla

Post by Marta »

Na fali oszalalego sukcesu w dziedzinie malowania miesa, postanowilam podejsc do wikinga. Ryjek jako schowany w cieniu uwazam za w miare skonczony. Ramiona to na razie wstepny szkic. Staram sie na razie zaznaczyc cienie i swiatla na miesniach.

ImageClick to see full-sized image

Jesli zastanawiacie sie czemu zamiast prawego ramienia pan wiking ma dziure, to moge to wyjasnic z latwoscia. Po prostu popelnilam blad przy sklejaniu. Powinnam skleic glowe/ramiona z reszta plaszcza a dopiero potem z reszta kadlubka. Teraz niestety musze poczekac az zrobie mniej wiecej tyl i doklejac plaszcz w kawalkach;/
Bede miala nauczke na przyszlosc.

Btw zwrociliscie uwage na lewym ujeci jakie ma bada$$owe spojrzenie??:>

pzdr

'eM
Impossible is Nothing!!
Twisted Brushes
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla

Post by Slawol »

Idzie kolejny dobry model.

Nie do końca jestem przekonany do czerwonych pasków na nogach, no ale nie wiem, co z tego wyjdzie dokładnie, więc poczekam :)

Jasne rękawy to już typowy dla Ciebie odcień, zwłaszcza jego lewy mi się podoba. Prawemu brakuje jeszcze trochę malowania (rozjaśnień). Skóra zaczyna się ładnie zarysowywać, a łapy to ma świetnie wyrzeźbione i jeśli odpowiednio je podrkeślisz, to będzie bomba.

Metaliki typowe dla Ciebie: surowe, realistyczne i "ciężkie". Serio, wyglądają naprawdę, jak kawał żelastwa.

I rudy będzie! Będzie, będzie? :)

Dawaj dalej!

P.S. Ta, patrzy się badassowo nawet ;)
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
Marta
Posts: 1840
Joined: 22 Apr 2009, o 20:24
Location: London
Contact:

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla

Post by Marta »

Bedzie rudy.
BTW zapomnialam dodac, ze oprocz skory cala reszta to tylko kolor bazowy, nawet rekawy, a metal to tylko podklad z boltguna i czarny wash. Wiec bedzie przy tym jeszcze duzo dlubania.

Do czerwonych paskow tez jescze nie jestem przekonana, sprobuje zrobic z nich jakas plecionke, czy tam krajke jakich uzywali wikingowie, albo jak sie nie uda, to przemaluje na bialawo.

pzdr

'eM
Impossible is Nothing!!
Twisted Brushes
Marta
Posts: 1840
Joined: 22 Apr 2009, o 20:24
Location: London
Contact:

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla

Post by Marta »

Podlubalam troche przy wikingu.
Do wstepnej oceny sa:
- helm,
- kolczuga (bez tylu, ktory bedzie przykryty plaszczem)
- przeszywka,
- biala koszula,
- elementy skorzane (bez butow),
- wstepnie spodnie.

Skora, paski czerwone na spodniach, plaszcz i buty leza na razie odlogiem.
Musze tez jeszcze troche popracowac nad wlosami i broda, bo na razie za bardzo sie zlewaja.

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

pzdr

'eM
Impossible is Nothing!!
Twisted Brushes
Grabz
Posts: 56
Joined: 9 Nov 2011, o 00:24

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla

Post by Grabz »

Technowiking :) , wybacz spam ale musiałem przez te róże i fiolety.
Marta
Posts: 1840
Joined: 22 Apr 2009, o 20:24
Location: London
Contact:

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla

Post by Marta »

Grabz wrote:Technowiking :) , wybacz spam ale musiałem przez te róże i fiolety.
Spoko spoko, No hard feelings:D

Ale zeby jakos odniesc sie merytorycznie do Twojej uwagi:
Nie mam zadnego kontaktu z 'kultura' techno, wiec nie do konca potrafie odniesc sie do Twojego komentarza. Ale moge Cie zapewnic, ze zanim wybralam zestaw kolorow popyralam troche po necie w poszukiwaniu w miare wiarygodnych zrodel i zgodnie z wiedza zdobyta, nie popelniam bledu historycznego dobierajac takie kolory.
Rozowy i blekitny byly dosyc popularne wsrod wikingow (nie pytajcie dlaczego), tak samo jak dostepne byly wszelkie odcienie czerwieni, brazow i innych naturalnych odcieni.
W przypadku przeszywki kolor jest bardziej purpurowy niz czewony (przynajmniej na razie) ale tez nie maluje byle chlopka roztropka ale wikinskiego kierownika, co sugerowaloby ze ziom raczej nie cierpial na niedobor gotowki. A co za tym idzie, mogl sobie pozwolic na drozsze barwniki.
Mysle ze moglabym mu nawet koszule pomalowac na czysty bialy i nie byloby to bledem (razem z gleboka czernia, czysty bialy byl jednym z drozszych kolorow).


peace

'eM
Impossible is Nothing!!
Twisted Brushes
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla

Post by Slawol »

Mieliśmy poważnego kankaniarza Menhoma, to mamy teraz równie poważnego DJ Vikinga ;)

Ciekawa umiejętność autorki - potrafi osadzić modele fantasy w kulturze i nadać im zupełnie nowego wymkiaru :twisted:

1. Hełm i kolczuga super, metaliki podobają mi się coraz bardziej.
2. Przeszywka - dobrze zaznaczone światło, kolor
3. Biala koszula, - dobra jest, poprawiłaś rękawy
4. Skóra (brązy) jest już Twoim znakiem firmowym, rzekłbym. Serio. Zawsze chyba poznam, że to Twoje takie malowanie.
5. Łapy idą w dobrym kierunku.
6. Wstępne spodnie poza dobrym światłem potrzebują jeszcze wygładzania przejść, chociaż prawe kolano jest już prawie cacy.
7. Kolory pasków dziwne wciąż, no ale nie chodzi o gust, tylko też o kapkę historii ;)
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
Marta
Posts: 1840
Joined: 22 Apr 2009, o 20:24
Location: London
Contact:

Re: [PL] 1 2 3... proba pedzla

Post by Marta »

Slawol wrote:Mieliśmy poważnego kankaniarza Menhoma, to mamy teraz równie poważnego DJ Vikinga ;)

Ciekawa umiejętność autorki - potrafi osadzić modele fantasy w kulturze i nadać im zupełnie nowego wymiaru :twisted:
tia:D
I'm special;p
Slawol wrote:4. Skóra (brązy) jest już Twoim znakiem firmowym, rzekłbym. Serio. Zawsze chyba poznam, że to Twoje takie malowanie.
A dziekowac, dziekowac. Chociaz nie bede nawet probowala wpierac, ze to jakis super oryginalny styl. Zaczelo sie od artykulu na MV, a potem jakos tak poszlo. Troche ze zdjec modeli historycznych, troche z zycia i zdjec produktow skorzanych.
Ale milo ze sie podoba;]
Slawol wrote:5. Łapy idą w dobrym kierunku.
Troche boje sie je teraz ruszyc. Czasem tak mam z malowaniem ciala. Jak nie mam dnia, to wole nie ruszac, zeby nie spartolic.
Slawol wrote:6. Wstępne spodnie poza dobrym światłem potrzebują jeszcze wygładzania przejść, chociaż prawe kolano jest już prawie cacy.
hehe akurat kolano jest w rozsypce totalnej, bardzo nierowno mam tam nalozone swiatlo i nie wiem czy dam rade wyrownac;p Pewnie bede musiala zrobic na tych spodniach fakture, zeby to ukryc;p
Reszta spodni tez wymaga sporo pracy, glownie przy przyciemnianiu kawalkow ukrytych w cieniu.
Slawol wrote:7. Kolory pasków dziwne wciąż, no ale nie chodzi o gust, tylko też o kapkę historii ;)
Ze niby sa dowody, ze wikingowie nie owijali sobie nog czerwonymi szmatami? Albo ze owijali sobie nogi tylko bialawymi??

Powiem Ci (abstrahujac od tego ze je przemaluje), ze to dosyc sliski temat. Tak daleko w przeszlosc jesli chodzi o tkaniny, to mozemy glownie zgadywac i posilkowac sie rysunkami im wspolczesnych (jak bylo z malarstwem naturalistycznym w tym czasie to wiemy;p) czy tez opisami zawartymi w kronikach. A te zrodla odnosza sie do poszczegolnych przypadkow, a nie ogolu. Wiec nigdy nie bedziemy mieli pewnosci ze np czerwonych tasiem nie bylo;p

Wg mojej wiedzy, ktora oczywiscie nie jest absolutna, do owijania sluzyly krajki recznie tkane na bardkach i innych tabliczkach. Wiec powiedzialabym, ze powszechnie malowane bialawe szmaty sa srednio poprawne historycznie. Ale to moze byc bezpodstawna spekulacja.

W ogole to chyba powinnam mu zrobic onuce tak do kolan w innym kolorze, a dopiero wyzej spodnie w innym. O ile dobrze sie doczytalam na roznych forach historyczno-odtworczych (a Ci ludzie zwykle znaja temat bardzo dobrze). Ale nie widze dla takiego malowania zadnego usprawiedliwienia w rzezbie, wiec pewnie zostawie tak jak jest, spodnie do samego dolu.

A same tasmy pewnie zrobie we wzorek, jak na porzadne krajki przystalo;p
Chociaz z drugiej strony rzezbione sa bardziej jak kawalek szmaty...

Inna sprawa, ze nie mam ani sily ani zdrowia ani nawet ochoty sprawdzac zgodnosci historycznej kazdego szczegolu rzezby ktora kupilam. Chyba musze dac Pegaso kredyt zaufania, ze rzezbiarz odrobil prace domowa i nie nawalil za duzo kfiotkow (no oprocz tych skrzydel na kasku) i liczyc na to ze sedziowie beda na ta prace patrzec jak na pomalowany zestaw z pudelka;]

pzdr

'eM
Impossible is Nothing!!
Twisted Brushes
Post Reply