Cześć na moje oko Black Templar powinien być mocniej rozjaśniany, bo póki co jest nuuuuudno

można np. czerwień na broni obkrawędziować na rantach, dałabym tez punktowe rozjaśnienia w jednej linii na zielonej rurce. To oczywiście moje propozycje

a Ty spójrz na to swoim okiem.
Nie nudne i przyjemne dla oka miejsca, to nagolenniki z tyłu, szkiełko na broni, naramienniki i oczy ... no właśnie - oczy - choć nie chcę brzmieć impertynencko to dodam, że zastanawiam się na ile je pomalowałeś pędzlem, a na ile pomogłeś sobie programem graficznym. Sorki, jeśli Cię ubodło, ale te oczy na razie bardzo odstają jakościowo od reszty malowania.
Co do czarnego, powiązanego z jakąś eteryczną nicością płaszcza, to trudno mi to sobie wyobrazić w połączeniu z groteskowością tego modelu - bawi mnie ta pozycja z palcem "chodź no tu do mnie"
Wydaje mi się, że rozjaśnienie jest dobrze rozmieszczone ... zastanawiam się tylko nad trafnością wyboru kolorystycznego. Wiem, że chodziło Ci, żeby nie była to świeżo wyprana eteryczność

ale płaszcz na obecne dwa kolory wygląda na ubrudzony. Na moje oko w przejścia między rozjaśnieniem a cieniem dodałabym z 2 warstwy granatowego laserunku. Jeśli stosujesz inną technikę, to sam pokombinuj jak złamać ten kurzowy kolor i dodać mu niezwykłości.
Ale przede wszystkim jestem ciekawa, czy zastanawiałeś się nad centralnym punktem skupiającym uwagę, bo póki co takiego nie ma a przy tak ciemnych i monochromatycznych modelach trzeba malować mocniejszy kontrast niż zwykle i takie centralne miejsce rozjaśnić wtedy można najmocniej. Dzięki temu model staje się czytelniejszy.
Mam nadzieję, że się ze mną zgadzasz i coś takiego już obmyśliłeś ^^
Powodzenia

Jestem Ciekawa co z tego wszystkiego wyjdzie.