cheraldyki
-
robert
cheraldyki
Witam wszystkich jestem nowy na formu i mam pytanie jak malowac cheraldyki lub innego tego typu cieniutkie linie próbowałem to wykonac ale nie wychodzi mi czy jest na to jakis sposób czy morze robi sie specjalne maski do tego typu rzeczy
-
robert
-
Zolwik
Hmm, no generalnie to dobrze jest kombinować
.
Problemem może być jednak to, że na figurkach jest do pomalowania bardzo mala powierzchnia, często nierówna, albo zakrzywiona, więc naklejanie na nią czegokolwiek jest zadaniem niesamowicie trudnym, nie mówiąc już o przygotowaniu wcześniej jakiegoś fajnego wzoru.
Ja bym polecał pobawić się małym pędzelkiem, zacząć od prostych wzorów i przechodzić stopniowo do coraz trudniejszych.
Trochę wprawy i powinno wychodzić bez większego problemu
powodzenia
Problemem może być jednak to, że na figurkach jest do pomalowania bardzo mala powierzchnia, często nierówna, albo zakrzywiona, więc naklejanie na nią czegokolwiek jest zadaniem niesamowicie trudnym, nie mówiąc już o przygotowaniu wcześniej jakiegoś fajnego wzoru.
Ja bym polecał pobawić się małym pędzelkiem, zacząć od prostych wzorów i przechodzić stopniowo do coraz trudniejszych.
Trochę wprawy i powinno wychodzić bez większego problemu
powodzenia
Jak radza moi przedmowcy, praktyka czyni mistrza 
Ale jest kilka wskazowek, ktore ci to ułatwia.
Na poczatek bardzo cieniutki pędzelek (ja osobiscie uzywam Mag-Pola 00)
Dobrze rozrobiona farba na palecie (cos jak konsystencja mleka:))
Na poczatek proste wzory, typu linie, zawijasy dowolne. Mozesz sobie na kartce ołówkiem naszkicować co chcesz zrobić.
Używaj dość krótkich pociagnięć, na tyle na ile starcza farby na pędzlu. Lepiej poprawić kilka razy, niż raz za dużo wziąć farby na pędzel, bo ci się zrobi kleks
Malujesz tylko końcówką pędzla! Jeśli masz większe powierzchnie płaskie (np ściany czołgu albo sztandar) to polecam naszkicować sobie linie ostrym, bardzo miękkim ołówkiem
To tyle ode mnie
Ale jest kilka wskazowek, ktore ci to ułatwia.
Na poczatek bardzo cieniutki pędzelek (ja osobiscie uzywam Mag-Pola 00)
Dobrze rozrobiona farba na palecie (cos jak konsystencja mleka:))
Na poczatek proste wzory, typu linie, zawijasy dowolne. Mozesz sobie na kartce ołówkiem naszkicować co chcesz zrobić.
Używaj dość krótkich pociagnięć, na tyle na ile starcza farby na pędzlu. Lepiej poprawić kilka razy, niż raz za dużo wziąć farby na pędzel, bo ci się zrobi kleks
Malujesz tylko końcówką pędzla! Jeśli masz większe powierzchnie płaskie (np ściany czołgu albo sztandar) to polecam naszkicować sobie linie ostrym, bardzo miękkim ołówkiem
To tyle ode mnie
-
robert
mhm dzięki tylko np jak zrobie cienką linie i mi nie wyjdzie to co robic zmywac farbe czy zamalowywac na kolor podstawowy bo jak zamaluje np. 7 czy 8 razy to wydaje mi sie że [BĘDĘ PISAŁ "FIGURKI" PRZEZ "U"!] nie będzie wyglądała juz ciekawie ze względu na sporo warstw w jednym punkcie przynajmiej mi sie tak wydaje ale prosze jeszcze o porade
Drobne poprawki można naniesc (np wyrownac linie, albo kontur)
Nie mozna przesadzac, bo jesli nie masz odrobiny wprawy, to bedziesz poprawial w nieskonczonosc.
Wszystko trzeba robic z wyczuciem, zebys pozniej nie musial zmywac prawie ukonczonej figurki.
Polecam na poczatek malowanie prostych zawijasow, ktore nie wymagaja scislej symetrii, albo jakies proste symbole.
Nie wiem czy moge cos wiecej doradzic:)
Nie mozna przesadzac, bo jesli nie masz odrobiny wprawy, to bedziesz poprawial w nieskonczonosc.
Wszystko trzeba robic z wyczuciem, zebys pozniej nie musial zmywac prawie ukonczonej figurki.
Polecam na poczatek malowanie prostych zawijasow, ktore nie wymagaja scislej symetrii, albo jakies proste symbole.
Nie wiem czy moge cos wiecej doradzic:)
a jeśli jest taka możliwość to skoncentruj się na krawędzi zewnętrznej konturu a wewnętrzną później stwórz sobie malując wypełnienie powierzchni innym kolorem. Np. malując łzę, namaluj najpierw kontur, dbając o ładność krawędzi zewnętrznej a wewnęrzną i tak zaraz zamalujesz i bedziesz mógł poprawić kolorem niebieskim, więc gdy bierzesz się za wypełnianie, to wtedy dbasz żeby czarny kontur miał równą grubość jedynie i w ten sposób tworzysz II ściankę krawedzi 
To jest metoda którą ja czasem stosuję jak mi nie idzie prosta linia, bo np. jest za dużo falban i mi przeszkadzają
To jest metoda którą ja czasem stosuję jak mi nie idzie prosta linia, bo np. jest za dużo falban i mi przeszkadzają


