[PL] Moje figurki

Jeśli chcecie pokazać swoje *ukończone* prace, to trafiliście we właściwe miejsce
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Post Reply
Greebo

[PL] Moje figurki

Post by Greebo »

Witam,

nazywam sie Andrzej i jestem z Zielonej Góry. Figurkami interesuję się od bardzo dawna, ale malować zacząlem tak naprawdę dopiero w grudniu 2010, więc jestem jeszcze żółtodziobem :)

Już od tygodnia czaję się żeby wrzucić na forum trochę moich bohomazów i w końcu udało mi się wymalować i sfotografować tego goblinka z paint setu do WHFB. Jak widać nic specjalnego, ale ja jestem dumny :) Raczej nie celuję bardzo wysoko, po prostu chciałbym nauczyć malować się na tyle dobrze aby bez wstydu móc nazywać swoje figurki tabletopem. Póki co staram się nie "wychodzić za linię" (co wcale nie jest proste :oops:) i generalnie stosuję zasadę, im bardziej coś wystaje tym jaśniej ma być pomalowane :P

A oto goblinek:

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
Flameon
Posts: 989
Joined: 1 Jul 2007, o 11:26
Location: Kraków

Re: [PL] Moje figurki

Post by Flameon »

No i elegancko wygląda, a jak na początkującego to już w ogóle jest świetnie :clap:
Maru
Camera Expert
Camera Expert
Posts: 3631
Joined: 4 Jun 2005, o 01:22

Re: [PL] Moje figurki

Post by Maru »

Witamy :)
. Póki co staram się nie "wychodzić za linię" (co wcale nie jest proste )
no i dobrze - to podstawa :P
czyli dążysz do TT
- ok napisz jeszcze jaki poziom krytyki chcesz otrzymać :)
"GOOD RACK CAN MAKE A DONKEY ATTACK LION"
https://maru.worldblogcafe.com/
Image
Gildor
Posts: 1681
Joined: 28 Aug 2007, o 14:42
Location: Poland, Zielona Góra

Re: [PL] Moje figurki

Post by Gildor »

Witam,

nazywam sie Andrzej i jestem z Zielonej Góry. Figurkami interesuję się od bardzo dawna, ale malować zacząlem tak naprawdę dopiero w grudniu 2010, więc jestem jeszcze żółtodziobem :)
ImageClick to see full-sized image
Znasz kogoś z naszego, Zielonogórskiego środowiska fantastów? Ad Astra, te sprawy?
Fajnie :mrgreen:
Goblin jest bardzo udany! Staranny jak na początki : )
Image
Greebo

Re: [PL] Moje figurki

Post by Greebo »

Maru wrote:napisz jeszcze jaki poziom krytyki chcesz otrzymać :)
To znaczy? :P Najlepiej taki, żeby mnie pchnął dalej w dobrym kierunku :) jeśli pytasz o to czy sie obrażę jak ktoś mi napiszę, że coś jest krzywo albo brzydko to nie masz się o co martwić, jestem już na tyle duży, że potrafię docenić konstruktywną krytykę :) Jak na razie pokazywałem moje dzieła tylko znajomym. Ocena zawsze była bardzo pozytywna, ale to w większości ludzie, którzy pierwszy raz widzieli takie figurki na oczy, więc ciekawą odmianą będzie jak znawcy tematu powiedzą mi czy coś robię dobrze czy źle :)

Zdaję sobie sprawe, że póki co najlepsze dla mnie jest po prostu siedziec i malować kolejne figurki, ale jak przy okazji ktoś zwróci mi uwagę na jakieś błędy to bede bardzo wdzięczny. Nie chcę nabierać złych nawyków od początku.
Gildor wrote:Znasz kogoś z naszego, Zielonogórskiego środowiska fantastów? Ad Astra, te sprawy?
Kojarzę parę osób z widzenia, z paroma osobami jestem na cześć, ale to raczej nie są jakieś bardzo konkretne znajomości :P
przemo
Posts: 1031
Joined: 31 Oct 2005, o 14:25

Re: [PL] Moje figurki

Post by przemo »

Witaj!

To może postaraj się jeszcze dokładniej malować? Szczególnie kreski od krawędziowania ostrza, jak i szmatek. Niech będą cieńsze, prostsze, równiejsze. Spróbuj może malować je krawędzią pędzla a nie jego czubkiem.

No i oglądaj dużo kozackich prac w internecie albo w realu jak tylko masz taką możliwość. Podziwiaj i zastanawiaj się czemu są takie fajne i czym różnią się od Twoich :)
Nameless
The Better Choice
The Better Choice
Posts: 17415
Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
Location: Silesia, Poland
Contact:

Re: [PL] Moje figurki

Post by Nameless »

poczatek jest dobry, trafiasz farba tam gdzie trzeba :)
Image
Greebo

Re: [PL] Moje figurki

Post by Greebo »

Dzięki za odpowiedzi w temacie, napędzają mnie do dalszego malowania :) Pomalowałem kolejnego goblinka. Tym razem bez ubranka i ze strzelbą od rumcajsa:

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

Zauważyłem że na zdjęciach bardzo ładnie wychodzą wszystkie niedociągnięcia. Będę wiedział następnym razem żeby zrobić sobie próbną fotkę i zobaczyć na kompie gdzie co jest nie tak. Tutaj widzę że ta łapa co trzyma spust jest jakaś napaćkana, to samo na bandażach na lewej nodze. No śrubki na spluwie są dość słabo widoczne, ale to akurat z premedytacją, podchodziłem do nich wiele razy aż w końcu się poddałem, na następnym modelu może wyjdzie lepiej

Jestem za to bardzo zadowolony z tego jak mi wyszła mordka goblina i jego broń (na drugim zdjęciu widać rozjaśnienie, chociaż tam akurat chyba więcej słonko daje niż mój paintjob :) ).

Druga rzecz której się nauczyłem to to, że dużo ciężej maluje się duże płaskie, zaokrąglone powierzchnie (plecki, łepek) od małych z ostrymi krawędziami, trochę zgadywalem gdzie robić rozjaśnienia, żeby wyglądało to w miarę naturalnie.

Działo się też co nieco w temacie washy. To futerko co mu z kupra zwisa właściwie tylko powashowałem na brązowo i tyle, zupełnie nie miałem pomysłu jak sobie z nim poradzić. Czarny wash poszedł też na broń.

Co myślicie?
przemo wrote:No i oglądaj dużo kozackich prac w internecie albo w realu jak tylko masz taką możliwość. Podziwiaj i zastanawiaj się czemu są takie fajne i czym różnią się od Twoich :)
Oj tego to robię chyba aż za dużo :) Czasem to aż się człowiek zdołować może jak zobaczy co niektórzy z tymi figurkami wyprawiają :o
Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] Moje figurki

Post by Slawol »

Hej, witaj na forum!

Jak na początki to jest naprawdę dobrze. Powiem Ci tylko to, co chciałem wcześniej powiedzieć przy tamtym kapturku ;)

Kolory już rozjaśniasz, ale cieni nie ma wcale. Masz tylko położoną bazę, na nią dodajesz kilka odcieni rozjaśnień i nic poza tym. Teraz czas dodać także trochę cieni w zagłębieniach. Na początek proponuję Ci zwykłego washa. Ale starannie, bez zalewania całego modelu, chyba że chcesz zmienić odcień skóry po drodze...

Wystarczy zapuścić wszystkie głębsze momenty na modelu kolorem bazowym z dodatkiem czegoś ciemniejszego, np. brązu Scorched Brown lub podobnego. Cienką warstwę, którą trzeba kontrolować i zbierać nadmiar farby, żeby Ci nie popsuła dotychczasowej pracy. Dzięki temu uzyskasz cień z innego koloru i jednocześnie skóra będzie bardziej urozmaicona. Jeśli do koloru skóry dodasz czerni, to kolor momentalnie stanie się brudny. Można, pewnie że można, ale później - jak już zrobisz jeden wash z innym kolorem, byle nie czarnym na samym początku. Wtedy możesz jeszcze mocniej podkreślić cienie dodając czerni i wlewając niewielkie ilości w zagłębienia, pozostawiając trochę poprzedniego washa. Możesz także zamiast tego zrobić washa z samego Dark Angels Green, to taka właśnie ciemna, butelkowa zieleń.

Futro na tyłku i bandaże też można jeszcze zalać washem, choć te ostatnie są niezłe już.

Możesz się także pokusić o zmianę zabarwienia skóry, zwyczajnie dodając do zieleni trochę koloru skóry. Wtedy malując np. same kostki na łapach, kości policzkowe, czy też wargi lub uszy - także urozmaicisz swoją pracę. Nie są to trudne zabiegi, a na pewno podniosą efekt wizualny modelu. Później z kolei do tego odcienia znów możesz dodać odrobinę bieli (lub odcienia bliskiego Bleached Bone) i rozjaśnić same końce.

Co tam jeszcze... A, pazury i zęby. Proponuję zacząć malować od jakiegoś brązu, a potem dodawać jaśniejszego odcienia. Na razie to są tylko białe, a widać, że nakładanie prostych rozjaśnień już Ci nieobce. Oczy potrafisz namalować i trafisz w punkty, więc myślę, że przy odrobinie wysiłku i spokojnym, cierpliwym malowaniu, uda Ci się równie dobrze pomalować kły i pazury więcej niż jednym odcieniem. A same oczy możesz ożywić, dodając do tej czerwieni np. żółtego i malując ostrożnie same środki.

I to chyba na razie tyle. Więcej warstw i kombinacji z odcieniami na pewno przyjdzie z czasem :)

Pozwodzenia!
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!
Greebo

Re: [PL] Moje figurki

Post by Greebo »

Wielkie dzięki za komentarz Slawol :) Postaram się zastosować do twoich wskazówek na następnym modelu. Mam takiego orka z gorkimorki, którego kiedyś kupiłem razem z tym goblinkiem, spróbuje pomalować go tak jak radzisz.

Miałem dość intensywny tydzień w rl a co za tym idzie mało było czasu na malowanie ale starałem się codziennie przysiąść do figurek na te 10 - 20 minut. Udało mi się wymalować jednego żołnierza impreium. Przede wszystkim starałem się, żeby był pomalowany równo i czysto. Sami oceńcie jak wyszło:
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

Do tego jeszcze popaćkałem takiego śmiesznego dwarfa z mantic games. To było bardziej takie malowanie relaksacyjno/eksperymentalne niż "na poważnie" :) wrzucam jako ciekawostkę :)
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image
Post Reply