konkursy, olimpiady etc.

Offtop - wiecie, wszystko i nic...
Joachim

konkursy, olimpiady etc.

Post by Joachim »

ten temat jest kierowany raczej do użytkowników którzy chodzą to gimnazjum i liceum:
czy braliście udział w jakiś olimpiadach czy konkursach, i jeśli tak to jakich i czy przedostaliście się do kolejnego etapu? ja w tym roku przedostałem się do drugiego etapu olimpiady z historii i do 2 etapu konkursu o powstaniu. Wiążę tez ogromne nadzieje z olimpiadą z wosu, gdyz w zeszłym roku przedostałem się na drugi etap, w tym roku licze na trzeci :D
DiaCon

Post by DiaCon »

Kiedys jak bylem piekny i mlody bylem na wojewodzkim konkursie z fizyki, ale tam zalatwilo mnie zadanie z obliczania obwodow pradu stalego, dzisaj to dla mnie pikus ale wtedy w 8 klasie szkoly podstawowej?no i kiedys jeszce bylem na konkursie historycznym ale go olalem wolalem fizyke i wole do dzisaj :D pozdro
messiah_182

Post by messiah_182 »

Jak jeszcze chodziłem do podstawówki dostałem się do trzeciego etapu olimpiady z matmy. W nagrodę nie musiałem zdawać z matmy egzaminów wstępnych. Ale to było dawno i dawno uleciała moja wiedza matematyczna :D
Ana
Painting Mum
Painting Mum
Posts: 3418
Joined: 9 Apr 2005, o 02:49

Post by Ana »

Ja brałam w szkolnych konkursach plastycznych i później moje prace wisiały na holu :D
Za to konkursowym rekordzistą to chyba jest Mahoń co rok to prorok ;)
Ja byłam dobrym uczniem - jedynie dobrym uczniem, a tacy nie chadzają na konkursy.
o takich jak ja, mawia się: "Zdolna, ale leniwa" ;P
-- Ańa

Image
Joachim

Post by Joachim »

o mnie też tak mówia :D
Ana
Painting Mum
Painting Mum
Posts: 3418
Joined: 9 Apr 2005, o 02:49

Post by Ana »

:lol:
-- Ańa

Image
Joachim

Post by Joachim »

co cie bawi :?: :!: ach tak o mnie mówią "zdolny ale leniwy" jesli o to ci chodziło :evil: :wink:
DiaCon

Post by DiaCon »

mnie zawsze mowiono ze mam zostac ksiedzem:D
Joachim

Post by Joachim »

minałes sie z powołaniem i zostałeś popem ;)
Ana
Painting Mum
Painting Mum
Posts: 3418
Joined: 9 Apr 2005, o 02:49

Post by Ana »

Ojej, musiałbyś zgolić brodę :shock:
:wink:
Księża nie mogą mieć zarostu (ale to chyba kwestia tylko tego, że jest to nie mile widziane. A to dziwne, bo wszyscy święci są brodaci :P Może i ta broda to przejaw powołąnia :roll: )
:lol:
Mnie nie mówili kim mam zostać, bo ja byłam od zawsze zdecydowana :D
Ale miałam moment, kiedy myślałam o zakonie (ale chyba wszystkie wierzące dziewczynki podczas dojrzewania to przechodzą :lol: Moim celem byłoby zmienić krój habitów, to nie miałam najmniejsze ochoty chodzić w czymś tak staroświeckim ) :wink:
-- Ańa

Image
Post Reply