Myślę że jesteś jednąz tych osób, które zrobiły w niedługim czasie bardzo duży postęp. Początkowo twój styl mocno przypominał (skądinąd ciekawy i lubiany) styl Artura, ale obecnie już widać mozne różnice i wyrobienie sobie własnego stylu.
Fajny ten marynarz i fajna podstawka.
Kolory ładnie ze sobą grają, a gładkość przejść jest bardzo udana. Pracujesz wetblendingiem?
Światłocień ładnie rzeźbi figurkę, a jeśli miałbym krytykować to wydaje mi się że:
- metaliki nie trzymają tego poziomu co reszta modelu
- rury/przeguby/kable na łokciach jakieś takie niedokończone albo bec pomysłu - przy całym tym ostrym kontraście wyglądają po prostu na płaski kolor bazowy
- światła rozmieszczone trochę przypadkowo, choć bardzo efektownie. może to tylko wrażenie na podstawie zdjęć, ale tak mi to wygląda.
- frędzle - też takie trochę nie takie...
A reszta - klasa. Masz taki czysty, sterylny styl. Klasyczna "szkoła warszawska"
