podtrzymuję swoją opinię o przemyslanej koncepcji i konsekwentnej realizacji pomyslu
pozwolę sobie jednak na delikatne slowa krytyki
-podstawka - jak już ktoś zauważył odstaje poziomem malowania od samego modelu - a szkoda, bo figurkę mimo wszystko ocenia się całościowo razem z elementem na ktorym jest umocowana
-ta kita z tylu - raz, ze nie bardzo pasuje kolorystycznie a dwa, ze jest jakos tak slabo wycieniowana :/
-fioletowe gemy - ten kolor tu IMO nie pasuje
-fioletowe przebarwienia na kamiennej skórze awatara - czy to jest efekt oswietlenia pochodzacego z lawy? czy to gemy się odbijaja na skorze? szczerze mowiac nie bardzo mi te rozswietlenia pasuja, bo postac wyglad w tym momencie jak rozstrzelana przez druzyne paintballowa operujaca amunicja z fioletowa farbka
wracajac do calosci, efekt lawy moim zdaniem się broni.. dbałość o detale i smaczki jak zwykle na najwyższym poziomie..
konkretna robota..






