[PL] warsztat czlowieka.morze
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Re: [PL] warsztat czlowieka.morze
Kurcze trudno powiedziec...ogolnie to nie podoba mi sie rozjasnianie czerwonego w strone rozowego...ja bardziej wole mieszac z pomaranczowym, zoltym
Wiesz co, wydaje mi sie ze troszeczke za gesta farba malujesz...chodzi mi o ten sztandar. Tak wyglada, ale moge sie mylic. Kontrast na plecaku mi sie podoba, na zbroi juz wydaje sie byc troche inny, jakby mniejszy - moze wlasnie to poprawic, zwiekszyc kontrast. I nie krawedziuj tego modelu, staraj sie mu robic plynne rozjasnienia, bo w kilku miejscach to wyglada jakbys dal abyt jasny kolor ktory sie odcina od reszty (np. zdjecie od tylu, nad kolanem i nad pieta). Dawaj dalej bo moze byc fajnie
I pisz cos na pieczeciach 

Re: [PL] warsztat czlowieka.morze
Co poprawić? Przede wszystkim kadrowanie zdjęć
Najlepsze ujęcie to to środkowe. Reszta ma wiele niepotrzebnego tła, a sam fotografowany przedmiot jest na nich za mały i przez to trudniej go ocenić - bo nie widać dokładnie.
A co do figurki - no mi też trochę za różowo tam, ale skoro taką drogę obierasz - OK. Malowanie pancerza na pewno lepsze, niż sztandaru. Mam wrażenie, że zbyt szybko chcesz dojść do jasnego koloru i idziesz na skróty, nakładasz kilka warstw i widać spod spodu ciemne kolory. Zamiast tego - dodawaj stopniowo coraz to jaśniejszego koloru, aż na końcu pomalujesz czystym jasnym. A jeśli nie - Dheneb Stone od Foundation i masz problem z głowy
Ten kolor od razu Ci pokryje, ale dla pewności możesz nałożyć 2-3 rzadsze warstwy nawet 
Samą technikę rozwijasz i to widać. Czerwień jest nałożona dość gładko i staranne, model zyskuje na atrakcyjności, gdy dodajesz cieni i linii. Może między ostatnią różową krechą, a poprzednim odcieniem jest za duży skok, ale to się da zniwelować - po prostu zmieszaj ten najjaśniejszy odcień z ciemniejszym i poprowadź cienkie warstwy farby tylko na tym obszarze. Powinno trochę pomóc i pancerz będzie płynniejszy. A na sam koniec cienkim pędzelkiem dopiero zrób ostateczną kreskę - jeszcze jaśniejszą.
Tyle na razie
No i czekamy, co dalej.
A co do figurki - no mi też trochę za różowo tam, ale skoro taką drogę obierasz - OK. Malowanie pancerza na pewno lepsze, niż sztandaru. Mam wrażenie, że zbyt szybko chcesz dojść do jasnego koloru i idziesz na skróty, nakładasz kilka warstw i widać spod spodu ciemne kolory. Zamiast tego - dodawaj stopniowo coraz to jaśniejszego koloru, aż na końcu pomalujesz czystym jasnym. A jeśli nie - Dheneb Stone od Foundation i masz problem z głowy
Samą technikę rozwijasz i to widać. Czerwień jest nałożona dość gładko i staranne, model zyskuje na atrakcyjności, gdy dodajesz cieni i linii. Może między ostatnią różową krechą, a poprzednim odcieniem jest za duży skok, ale to się da zniwelować - po prostu zmieszaj ten najjaśniejszy odcień z ciemniejszym i poprowadź cienkie warstwy farby tylko na tym obszarze. Powinno trochę pomóc i pancerz będzie płynniejszy. A na sam koniec cienkim pędzelkiem dopiero zrób ostateczną kreskę - jeszcze jaśniejszą.
Tyle na razie
Re: [PL] warsztat czlowieka.morze
dzięki za komentarze, w związku z malowaniem bandy do Mordheima, krwawy anioł musi wrócić na półeczkę 
miniatures painted:
2011 - 83, 2012 - 38, 2013 - 45, 2014 - 56, 2015 - 95, 2016 - 106, 2017 - 22
2011 - 83, 2012 - 38, 2013 - 45, 2014 - 56, 2015 - 95, 2016 - 106, 2017 - 22
Re: [PL] warsztat czlowieka.morze
Chlopaki napisali to co trzeba poprawic, ale skoro nie bedziesz malowal Marinsa to czekamy na bande 
Re: [PL] warsztat czlowieka.morze
Click to see full-sized imagedokładniejsze fotki:
Click to see full-sized imagetutaj cała historia tworzenia bandy:
https://www.chestofcolors.com/forum/view ... 71#p107371
miniatures painted:
2011 - 83, 2012 - 38, 2013 - 45, 2014 - 56, 2015 - 95, 2016 - 106, 2017 - 22
2011 - 83, 2012 - 38, 2013 - 45, 2014 - 56, 2015 - 95, 2016 - 106, 2017 - 22
Re: [PL] warsztat czlowieka.morze
Jako całośc wyglądają super. Nawet na poszczególnych fotkach. Szkielety bardzo udane, tylko Murzynek do mnie nie trafia (płaski ryjek).
Ale ten pan z Crocodile'a jest wyjątkowo udany - dobre kontrasty, fajnie nasycone kolorki, udana podstawka (mimo wodorostów).
No i przede wszystkim: imponujące tempo! Gratuluję
Ale ten pan z Crocodile'a jest wyjątkowo udany - dobre kontrasty, fajnie nasycone kolorki, udana podstawka (mimo wodorostów).
No i przede wszystkim: imponujące tempo! Gratuluję
Re: [PL] warsztat czlowieka.morze
Fajne!
Bardzo dobrze wygląda ten ?faraon?, skóra wyszła na prawdę dobrze
Good job.
Bardzo dobrze wygląda ten ?faraon?, skóra wyszła na prawdę dobrze

Re: [PL] warsztat czlowieka.morze
Powiem krótko: starannie, wyraźnie, efektownie! Podobają mi się szkielety, podobają mi się metaliki, nie podobają mi się cięciwy. Sznurki straszne wyszły... Proponowałbym Ci robić cięciwy z damskich rajstop. Serio. Nitki są cieńsze i nie takie szorstkie i zmechacone/kosmate
Modelarze lotniczy najczęściej używają ich do robienia linek naciągów skrzydeł z szmatopłatach - znaczy się np. w samolotach dwupłatowych z okresu I WŚ 
Najpierw owija się cienką niteczką jeden koniec łuku i daje kropelkę kleju, później się naciąga i przytwierdza do drugiego końca
Albo zamiast tego możesz najpierw nałożyć kropelkę kleju, przyłożyć nitkę (bez owijania) i to samo powtórzyć przy drugim końcu po naciągnięciu. A na samym końcu można odciąć nadmiar nitki i podmalować miejsce klejenie.
Aha, poza tym najlepiej się prezentuje ten aztecki (?) jegomość na ostatniej fotce - z lewej. Super!
I podstawki na ostatniej fotce mi się podobają bardzo.
Rozwijasz się i to widać.
Najpierw owija się cienką niteczką jeden koniec łuku i daje kropelkę kleju, później się naciąga i przytwierdza do drugiego końca
Aha, poza tym najlepiej się prezentuje ten aztecki (?) jegomość na ostatniej fotce - z lewej. Super!
Rozwijasz się i to widać.
Re: [PL] warsztat czlowieka.morze
Dzięki wam chłopaki za komentarze.
Dawno nie malowałem czegoś czym mógłbym grać (no i w sumie dawno nie grałem) i zapomniałem już jakie to fajne uczucie
Dodatkowo sam udział w Tale of Gamers był próbą do stworzenia czegoś do samego końca. Niby taka "głupia" rzecz, a jednak wpływa bardzo pozytywnie i mobilizująco!
Po wakacjach ma ruszyć kolejna kampania zastanawiam się na nad różnymi nowymi bandami - bretonia na samych koniach, albo banda z Arabii...
Dawno nie malowałem czegoś czym mógłbym grać (no i w sumie dawno nie grałem) i zapomniałem już jakie to fajne uczucie
Po wakacjach ma ruszyć kolejna kampania zastanawiam się na nad różnymi nowymi bandami - bretonia na samych koniach, albo banda z Arabii...
miniatures painted:
2011 - 83, 2012 - 38, 2013 - 45, 2014 - 56, 2015 - 95, 2016 - 106, 2017 - 22
2011 - 83, 2012 - 38, 2013 - 45, 2014 - 56, 2015 - 95, 2016 - 106, 2017 - 22
-
Nameless
- The Better Choice

- Posts: 17415
- Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
- Location: Silesia, Poland
- Contact:
Re: [PL] warsztat czlowieka.morze
do mordheim? tam sie sporo biega po drabinach, schodach i dachach chyba?czlowiek.morze wrote:bretonia na samych koniach





