[PL] Aerograf i jego przydatność

Jak ktoś osiągnął ten efekt? A jak ja bym mógł to zrobić?
jon
Dark organiser
Posts: 202
Joined: 29 Oct 2009, o 13:15
Contact:

Re: [PL] Aerograf i jego przydatność

Post by jon »

Chyba już to kiedyś pisałem... ale co tam. Najlepszym wyborem na początek (pierwszy aerograf) jest klon Iwaty CMC+. I niestety nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Miałem takiego klona teraz mam oryginał. Jednym i drugim można zejść z krechą poniżej 1mm. Różnicę bardziej czuć w precyzji wykonania samego aero. Jeżeli chodzi o wytrzymałość takiego klona - miałem go dwa a może nawet trzy lata. Skatowałem go dość konkretnie - zmalowałem nim kilka ścian (największa 9/3m), kilkanaście obrazów, t-shirtów etc. Sprzedałem półtora roku temu znajomemu, który obmalował nim już trzy modele okrętów w skali 1:350.
VSR90tka - to naturalnie zacny sprzęt - jeżeli kogoś stać, to proszę bardzo jednak zdecydowanie lepiej w to miejsce zainwestować w lepszy kompresor.
Generalnie Marta kilka postów wcześniej bardzo ładnie podsumowała temat :clap:
Pain heals, chicks dig scars, glory lasts forever...
Marta
Posts: 1840
Joined: 22 Apr 2009, o 20:24
Location: London
Contact:

Re: [PL] Aerograf i jego przydatność

Post by Marta »

jon wrote:Chyba już to kiedyś pisałem... ale co tam. Najlepszym wyborem na początek (pierwszy aerograf) jest klon Iwaty CMC+. I niestety nikt mnie nie przekona, że jest inaczej.
Amen!
Impossible is Nothing!!
Twisted Brushes
jon
Dark organiser
Posts: 202
Joined: 29 Oct 2009, o 13:15
Contact:

Re: [PL] Aerograf i jego przydatność

Post by jon »

przepraszam za dbl post'a
@mr_Denial - bardzo ok zestaw - z tym, że ja podmieniłbym aerograf na ten:
http://www.fine-art.com.pl/aerograf-s-b ... eline.html
nie dość, że odrobinę taniej to jeszcze 'kabel' w zestawie - no chyba, że zależy Ci na takim wielkim słoju na ogórki ;)
Pain heals, chicks dig scars, glory lasts forever...
mr_Denial
Posts: 364
Joined: 28 Sep 2010, o 11:15

Re: [PL] Aerograf i jego przydatność

Post by mr_Denial »

Dzięki śliczne wujki i ciocie za dobre rady :D
Aero już przyszedł, ten co Jon proponujesz brałem pod uwagę, ale w rezultacie skończyłem również z podróbką Iwaty - Mar 25.
http://www.mojehobby.pl/Mar-Aerograf-EW ... 74073.html

Aero już mam, przewód również, teraz czekam na kompresor. Zrobiłem jak polecaliście - zainwestowałem w lepsiejszy. Idzie do mnie z cały tałatajstwem do czyszczenia, zmówiłem jeszcze jakiś poradnik o konserwacji.
Zabawka jest mi potrzebna, bo chce robić ciutek większe rzeczy tak samo kłaść ładne przejścia na większych powierzchniach... no i może do rzeczy niekoniecznie związanych z modelami.

Jak będę miał wszystko i trochę na tym popracuję to dam znaka jak moje odczucia.

Może się jeszcze uśmiechnę do kogoś z WaWy jak będzie miał chilkę na naukę :)

Jeszcze raz dzięki i pozdro.
Miłego weekendu idźcie szybko łapać słońce póki jest :)
Wojteq
Posts: 110
Joined: 28 Aug 2010, o 14:05
Location: Radom/Kraków

Re: [PL] Aerograf i jego przydatność

Post by Wojteq »

Też zainwestowałem ostatnio w aerograf. Niedługo wrzucę pierwszy model nim malowany- pojazd do Tau.
Kompresor mam domowej roboty i IMO sprawdza się świetnie. Cichutki, zbiornik wyrównujący ciśniene jest, więc super.

Mam pytanie:
Czym rozcieńczacie farbę do aero? Wodą, czy alkoholem (wódką, spirytem, jakims innym specyfikiem)? I w jakich proporcjach to robicie? Dla mnie największym problemem jest teraz konsystencja farby. Raz jest za gęsta i widac "kropki", a raz spływa po modelu.

Ponadto czego używacie do czyszczenia aero po farbach akrylowych? Denaturat się zda?

Malował ktoś farbami z palety Vallejo air? Ich zakup to dobry pomysł? Czym różnią się od klasycznej linii Model lub Game Color.
Rentall
Posts: 913
Joined: 9 Apr 2007, o 23:01
Location: Poland

Re: [PL] Aerograf i jego przydatność

Post by Rentall »

ja rozcieńczam wodą, a maluje cytadelkami oraz vallejo game color. Rozcienczam do takiej konsystencji, zeby farba spływała mi po sciankach zbiorniczka na farbe, ale czasami zdje mi sie ze to za rzadka farba. Do czyszczenia uzywam benzyny eksrakcyjnej. Moze to, ze spływa Ci farba to rownież przyczyna tego ze psikasz ze zbyt małej odległosci.
ainuin
Posts: 63
Joined: 11 Feb 2009, o 14:51

Re: [PL] Aerograf i jego przydatność

Post by ainuin »

Nadeszła wiekopomna chwila. Aerograf H&S Infinity zaliczył pierwszą wpadkę. Po okresie około 10 miesięcy padła uszczelka korpusu dyszy (defektu nie widać, ale przepuszcza) (17pln za 3 sztuki)

Aerograf był katowany niemiłosiernie różną chemią, był kilkakrotnie narażony na uszkodzenia mechaniczne, jestem bardzo zadowolony z produktu.

Powoli wracam do malowania skali 32mm. Niestety obecnie dysponuję farbami gunze seri H. I muszę przyznać, że dobre pokrycie nimi elementu wymaga dość grubej warstwy farby.

Maskowanie drobnych elementów na skali 32mm to jakiś koszmar, a może starzeję się tylko. Nie mniej jednak postaram się coś zmalować
mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Re: [PL] Aerograf i jego przydatność

Post by mahon »

dzięki za info o uszczelce - może mi się przydać!
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector
lisius
Posts: 97
Joined: 29 Jan 2011, o 15:28
Location: Stolica

Re: [PL] Aerograf i jego przydatność

Post by lisius »

Witam,

Dotarł do mnie kompresor taki sam jak i u Przemo, a aerograf pseudo iwata MAR AD-7790 dysze 0.3+0.2. Cóż zamówiłem kompr. na allegro(link aukcji wcześniej podałem), aero kupiłem w JADARze. Dodatkowo media: thinner VLLEJO 77.161 (200ml) i wamod rozpuszczalnik do czyszczenia.
Wcześniej, jakieś z 10 lat temu miałem rosyjski aero plus home made kompressor (bez żadnych tam zbiorników, odolejaczy, filtra wody...) zabawę miałem przednią(tym cholerstwem pomalowałem kilka pojazdów do WH40k i challengera mk2 jesli dobrze pamiętam) ale efekt był nie najlepszy według mnie:) to caly czas plamilo, pluło itp itd :evil: :evil: :evil: więc oddałem sprzęt kumplowi malować airsoftowe gun'y :angel: byłem przerażony jak to ludzie tym działają - to jest VOODOO :doh:

No i teraz EMPIRE STRIKE BACK... - prawie, gdyż Przemo zgodził się na przeprowadzenie nauki malowania aero:) THANK's MAN :clap:
:idea: Moje wrażenia +/- po pierwszych dwóch sesjach:

+ Dam radę tym malować/psikać
+ Nie zatyka się co chwile, ale to po poradach Przemo
+ Już spokojnie nakładam podkład + zenitalne oświetlenie

- Niestety po 5 czy 10 rozkładaniu dysza poszła w miejscu nacięcia śruby:( dobrze
że mam jeszcze jedną dyszę na 0.2, na początku była to dysza 0.3)
+ Aero z dyszą 0.2 rządzi, naprawdę przyjemniej się zaczęło psikać.
- Według mnie kompresor trochę buczy, ale też nie jest to dramat, sąsiedzi nie przyjdą
+ Można naprawdę długo katować ten kompresorek

Na zdjęciach jet sprzęt i pierwsze testy:)

ImageClick to see full-sized image
ImageClick to see full-sized image

I na koniec - Czy warto było to zamawiać?
Tak warto! W momencie jak zapodładuje swoją armie IG(~130 modeli plus 14poj.) Prawdopodobnie jakieś 50% kosztów odbije na tym.
Już nawet żona znalazła sobie kilka zastosowań aero -
wystylizuje nasze maski paintball'owe na czaszki oraz zrobi bombki na święta:) namawia tez mnie na naukę malowania paznokci, ponoć aero daje niezłe efekty

PS. Qrcze ależ to klejenie i pinowanie modeli INFINITY męczy.
Co do kompresora sprzęt jest w 100% zgodny z tym co Przemo wcześniej napisał.
Red goz FASTA wiz Da Hamsta!!!
Maru
Camera Expert
Camera Expert
Posts: 3631
Joined: 4 Jun 2005, o 01:22

Re: [PL] Aerograf i jego przydatność

Post by Maru »

tyś se Aleph zanabył to meczy jak nie wiem bo to modele typu "dla zaawansowanych"
Areografem można też przedmuchiwać dysze i czyścić komputry :)
a i paznokcie malować też .....
nadaje sie też do przyszykowana żywności do sesji zdjęciowych .. tylko potem żywność sie nie nadaje do jedzenia .. :)
"GOOD RACK CAN MAKE A DONKEY ATTACK LION"
http://maru.worldblogcafe.com/
Image
Post Reply