[PL] Hussar 2012 - Warszawa

Informacje i dyskusje o imprezach związanych z malowaniem - specjalnie dla rodaków :)
Nameless
The Better Choice
The Better Choice
Posts: 17415
Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
Location: Silesia, Poland
Contact:

Re: [PL] Hussar 2012 - Warszawa

Post by Nameless » 12 Oct 2012, o 16:03

sea.man wrote:Jedyny moj apel to :
1. jak najszybciej oglosic date
2. z momentem ogloszenia konkursu umieszczac regulamin
3. niech stronka konkursu zyje caly rok
calkowicie sie zgadzam :)
slyszysz Janusz?
Nameless Painter Blog
==================================================
Image

Camelson
Jarek Wędrowniczek
Posts: 406
Joined: 13 Dec 2008, o 22:49
Contact:

Re: [PL] Hussar 2012 - Warszawa

Post by Camelson » 12 Oct 2012, o 16:24

ja od siebie dodam że powinna bys specjalna kategoria pozakonkursowa pt. "Moja wizja Boga Harpa" konwersje i malarsko bez ograniczen i regulaminu :D

Maru
Camera Expert
Camera Expert
Posts: 3631
Joined: 4 Jun 2005, o 01:22

Re: [PL] Hussar 2012 - Warszawa

Post by Maru » 12 Oct 2012, o 17:03

ja jeszcze dodam że są i dobre strony tego że sędziowie luźno przestrzegali regulamin
Ctan spóźnił się 5 minut bo korki, bo Warszawa jest przejezdna alternatywnie itd - gdyby się trzymali regulaminu to by nasz Grzyb nie wystartował ... czy było by fajnej bo zgodne z zasadami .. ?

i jestem za strona on live cały rok

acha ja nie piszę tu że regulamin należy sobie wsadzić tam gdzie słonce nie zagląda....
.
w szuflady
tylko że można by na nowo się nad nim zastanowić (no chyba że ktoś jest przekonany że stworzono doskonały krańcowo idealny regulamin - wręcz słowo boskie ect .. )
"GOOD RACK CAN MAKE A DONKEY ATTACK LION"
http://maru.worldblogcafe.com/
Image

Slawol
Perpetuum Mobile
Perpetuum Mobile
Posts: 6075
Joined: 27 Feb 2007, o 20:47
Location: Gorzów Wlkp./Poland

Re: [PL] Hussar 2012 - Warszawa

Post by Slawol » 12 Oct 2012, o 17:10

Maru wrote:ja jeszcze dodam że są i dobre strony tego że sędziowie luźno przestrzegali regulamin
Ctan spóźnił się 5 minut bo korki, bo Warszawa jest przejezdna alternatywnie itd - gdyby się trzymali regulaminu to by nasz Grzyb nie wystartował ... czy było by fajnej bo zgodne z zasadami .. ?
Bardzo ciekawe porównanie, ale mówiąc brutalnie - dlaczego jedni potrafią być na czas nawet z innego miasta (ba, państwa!), a ktoś nie potrafi dojechać z innego osiedla/dzielnicy miasta, które pewnie dobrze zna i wie, jakie atrakcje kryje? ;)

Czy byłoby fajniej? Nie wiem, nie ja tam rządziłem, ale wiem, jak sam reagowałem na spóźnianie się u mnie w Gorzowie i nie tylko na konkursie, ale na turniejach. I wiem, co ludzie postronni i gracze mówili na takie postępowanie i odpowiednie reakcje organizatorów i sędziów. Tyle mogę za siebie powiedzieć.

Na pewno byłoby uczciwie, zgodnie z zasadami i być może ktoś inny mógłby wygrać daną kategorię, skoro był na czas, bo problem ten sam, przedmiot się różni. I nieważne dla mnie kto, bo to nic osobistego. Nieważne też, czy to 5, czy 10 minut. Liczy się fakt, ale to tylko ja i to tak bokiem, żebyśmy się nie kłócili :)

Ludzie potrafią narzekać na opóźnienia w trakcie trwania imprez (rozdanie nagród, przyjęcia prac, wyniki itd.), ale na swoje spóźnianie nie zwracają uwagi.

I żeby było jasne, to tak szybko na kompromis: dopisać do regulaminu np. kwadrans akademicki na spóźnienie się i będzie cacy. Organizator pomyślał o korkach, czerwonych światłach i staruszkach na pasach, które nagle zaczęły wychodzić w dniu konkursu. Dał wspaniałomyślne fory, ale jeśli ktoś się spóźni 20 minut - nie ma "zmiłuj". Można tak? Można. Ale to to samo, co przyjazd na czas, tylko odłożony :) No i można przez mikrofon powiedzieć, że jeszcze 2 osoby już na pewno dojeżdżają i poczekajmy na nie i startujemy. Zeby ludzie wiedzieli.

Wiesz, Maru, moje osobiste zdanie to jedno, ale grupa uczestników - to drugie.

A opóźnienie w przyjmowaniu prac, to mniej czasu dla jury na ocenę tychże, wypisanie dyplomów itd... Zauważyć to będzie można zwłaszcza wtedy, gdy prac będzie 200-300, bo teraz to może i jury się w czasie wyrabia normalnie w ciągu jednego dnia :)
Pozdrawiam/Best regards
Sławomir Borysowski

Image

Let’s put a smile on that face!

Marta
Posts: 1840
Joined: 22 Apr 2009, o 20:24
Location: London
Contact:

Re: [PL] Hussar 2012 - Warszawa

Post by Marta » 12 Oct 2012, o 23:04

Bylam dzisiaj caly dzien w pracy i ominela mnie goraca dyskusja, ale pozwole sobie dorzucic na szybko dwa grosze odnosnie dotyczacych mnie kwestii.
Maru wrote:@Marta ... sama przyznałaś że cie nie było czyli nie byłaś uczestnikiem a zakładasz że jak by byłaś to było by słabo i w ogóle nie fajne. To jakieś nie logiczne :bonk: albo tak nisko cenisz swoja osobę że uważasz że było by niefajne z twojego powodu :roll: (tyko mi się tu nie obrażaj to ironia ;) )
Maru wrote:a i do kwestii Moralnych - nie mam pojęcia jak sędziowie mieli by sprawdzić czy modele były "legalne" czy nie
Maru jesli to co napisales to jest to co wyniosles z mojej wypowiedzi, to przykro mi to mowic, ale musisz pocwiczyc czytanie ze zrozumieniem... Zaczynajac od bardzo nieskomplikowanych tekstow, moze nawet na glos, bedzie latwiej na poczatku.
A dopoki nie ogarniesz tego cwiczenia, ja podziekuje za dyskusje z Toba, bo Twoje zarty sa srednio smieszne a poziom przeinaczania moich slow porazajacy.


Nameless wrote:
kacpero wrote:cytowałem Martę więc odpowiedź na Twoje pytanie znajdziesz w jej postach
jej posty, choc dlugie, koncentruja sie na jednej sprawie w zasadzie - dlaczego sedziowie przyjeli prace do takich kategorii a nie innych. jak juz pisalem kilkukrotnie - ta sprawa organizator sie zajmie.
Naprawde tylko o tym pisalam? Jesli faktycznie nie zauwazyles, ze podnioslam jeszcze inny, dosyc istotny (dla mnie) problem, to musze najwyrazniej pocwiczyc walenie prosciej i ostrzej z mostu;] Bo akurat sedziow w tym wszystkim jestem w stanie najbardziej zrozumiec. Moze nie pochwalic, ale zrozumiec motywy jakimi sie kierowali.


Anyway, zeby nie napedzac niepotrzebnej awantury podsumuje sprawe z mojej strony i pozwole sobie odpuscic ten temat.

1. Nameless parokrotnie powtorzyl, ze problem zostal zauwazony i zostanie w jakis sposob rozwiazany, przyjmuje jego slowa na wiare i trzymam kciuki, zeby wszystko Wam sie w przyszlym roku udalo.

2. W zaleznosci czy bedzie mi sie osobiscie kierunek obranych przez organizatorow zmian podobal czy nie, podejme decyzje czy bedzie mi sie chcialo nadal uczestniczyc w tej imrezie.

3. Ale jesli organizatorzy beda zainteresowani i udostepnia materialy, postaram sie rozreklamowac Hussara w UK, na miare moich skromnych mozliwosci ofc.

peace

'eM out

/edit: literowy
Impossible is Nothing!!
Twisted Brushes

Lemartes
Posts: 478
Joined: 14 Feb 2009, o 09:39
Location: Lublin

Re: [PL] Hussar 2012 - Warszawa

Post by Lemartes » 12 Oct 2012, o 23:41

No mnie też pare stron omineło...Ale z duzo od siebie dodawał nie będe żeby nie powielac postów(najważniejsze rzeczy zostały poruszone). Ja osobiście jednak chętnie przeczytałbym wypowiedzi na ten temat osób których to dotyczy najbardziej, czyli lolera (na nakatana to nie ma co tu raczej liczyć :P ) i osób które w danych kategoriach (single SF i Fantasy) zajeły drugie i trzecie miejsca :) Bo przyszłość przyszłościa, ale to oni w obecnej sytuacji mogą czuć się najbardziej pokrzywdzeni :) No a jeżeli dla nich wszystko jest ok to przynajmniej tyle dobrego :)
Image

Nameless
The Better Choice
The Better Choice
Posts: 17415
Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
Location: Silesia, Poland
Contact:

Re: [PL] Hussar 2012 - Warszawa

Post by Nameless » 13 Oct 2012, o 00:35

problem rozdmuchujecie juz troche sztucznie. impreza potoczyla sie sprawnie, do organizatora nie dotarly zadne skargi, nie slyszalem zadnych zazalen z zadnej strony.
ja rozumiem, ze osoby nie bedace na imprezie widza to bardziej czarno-bialo, ale rzeczywistosc chyba wiecej odcieni ma.

przypominam, sprawa bedzie przedmiotem analiz, ale prosze uprzejmie o zachowanie proporcji, bo jeden problem zauwazony przez ludzi nie bedacych na konkursie (nikt nie zabiera wam prawa glosu! ciesze sie ze piszecie), ktory to problem nie byl problemem dla nikogo (chyba) na imprezie, znienacka zaczyna dominowac w opisie i ocenie konkursu, z ktorego chyba zdecydowana wiekszosc wyjechala zadowolona.
Nameless Painter Blog
==================================================
Image

Rakso the slayer
Posts: 109
Joined: 8 Oct 2010, o 13:15

Re: [PL] Hussar 2012 - Warszawa

Post by Rakso the slayer » 13 Oct 2012, o 01:23

To ja zmienie temat.
Kiedy będą fotki? :whistle:
Image

Lemartes
Posts: 478
Joined: 14 Feb 2009, o 09:39
Location: Lublin

Re: [PL] Hussar 2012 - Warszawa

Post by Lemartes » 13 Oct 2012, o 02:33

Może sztucznie a może nie Nameless, ale tak naprawde to w całej dyskusji widze praktycznie tylko twoje odpowiedzi i sporadycznie Maru :) A do pytania Rakso się podpinam, dajcie jakieś info :)
Image

Maru
Camera Expert
Camera Expert
Posts: 3631
Joined: 4 Jun 2005, o 01:22

Re: [PL] Hussar 2012 - Warszawa

Post by Maru » 13 Oct 2012, o 03:22

e .. no ja fotki dałem ... i dał Zaphod
jeśli chodzi o inne fotki np modeli to Mahon - on robił ja się z nim nie przepychałem do namiotu bezcieniowego i założyłem ze skoro on robi tak fajne w namiocie to ja się nie będę wygłupiał i robił własnych bez namiotu
Mahoń coś bąknął ze Weekend razem z relacja

jeśli chcecie relacje odemnie to fotki macie
a tekst ... no pewne nie sprosta waszym oczekiwaniom bo mnie się podobało
poznałem Balroga, zostałem jak zwykle zaskoczony Włosami Małgosi "Bohunowej"
oświetlenie było o wile lepsze tym razem (dalekie od doskonałości ale lepsze)
pobawiłem się sprzętem Wakoma ... i go zmajstrowałem :P (sterowniki sie poddały ;D)
nie zmajstrowałem "Promieni śmierci" (żarówek Przemka) - bo nie miały sterowników ani windowsa
zjadłem flaczki (a powinienem schabowego .. ) przegapiłem "maluj z Przemkiem" i "Speed painting" (ale dzięki temu są zdjęcia z tego)
napiłem się piwa na After party i wróciłem do domu lekko ochrypnięty od gadania
(dzięki Przemek za podwózkę )

co do prac - było ich jak wiadomo 75 (mogło być na luzie więcej ale oznaczało by to wstawienie starych prac w większej ilości i np utworzenie kategorii "Walizka Ctana" "Walizka Przemka" - "pudełko Ani" itd - część typu "show case" można było bardzo rozbudować bo było co do niej wsadzić )
ogólny poziom prac był bardzo wysoki i można było by nim kilka konkursów rozdzielić

trochę szkoda że w wyniku perturbacji zawodowo życiowych kilka osób sie nie stawiło i to nawet z Warszawy (life is brutal end full of zasadzkas )

"Niewyraźny Falamnon" "Out of Focus Flamen" - będzie na długo zapamiętany :mrgreen:

jako że do imprezy poszedłem na luzie kwestie sędziowana zupełnie mnie obeszły - tym bardziej że w kategori "diorama" był odziały, Dioramy , Vinety i wszystko inne w dużym modelu niektóre były Bardzo duże (ignis) a inne znaczne mniejsze i w ogóle pojawiły sie 15 mm i 6 mm modele
w singlu SF były "Super termosy" i byli 28 mm które przy nich wyglądały jak z innej kategorii
- nie ja byłem sędzią wiec te kwestie pozostawiłem im do oceny - dorośli są więc "powinni" być odpowiedzialni za swoje djecezję
"GOOD RACK CAN MAKE A DONKEY ATTACK LION"
http://maru.worldblogcafe.com/
Image

Post Reply