[PL] Nameless w 2011

Jeśli chcecie pokazać swoje *ukończone* prace, to trafiliście we właściwe miejsce
Forum rules
Prosimy, abyście w tym dziale starali się zamieszczać prace i dyskusje na temat gotowych modeli. Jeśli macie fotki WIP (tzn. z przebiegu prac), to zamieśćcie je w stosownym dziale i ewentualnie podajcie link do takiego tematu w poście z gotową pracą.
Ana
Painting Mum
Painting Mum
Posts: 3418
Joined: 9 Apr 2005, o 02:49

Re: [PL] Nameless w 2011

Post by Ana » 23 Jan 2012, o 11:57

Jabber...coś jest obleślny! Wiem, że taki miał być, więc to chyba komplement ;)
Malowanie porządne, ale trudno mi oderwać je od rzeźby, a ta jest beznadziejna! Chyba nominuję ją na listę najgorszych figurek! :O
I dobrze, że kolorystycznie jest urozmaicony. Mogę skupiać się bez poszukiwań na poszczególnych elementach. (I omijać wzrokiem ten sterczący jęzor. Czemu go przykleiłeś?!)
Kolory dobrałeś fajne.
-- Ańa

Image

mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Re: [PL] Nameless w 2011

Post by mahon » 24 Jan 2012, o 12:55

Dla mnie to malowanie trochę leci w stronę takiego blanchitsu - czyli poświęcenie staranności i czystości na rzecz ogólnego klimatu. Klimat jest - jest brudno, bagiennie, śmierdząco, gadzio i jabberwockowo. Pozwolę sobie nie przytaczać tu zdjęć na potwierdzenie mojej tezy, bo znowu mi się oberwie jak za Zardozy i Boraty....

Ale staranność jest powiedzmy na poziomie impresjonistycznym. Wygląda na rzecz drugorzędną. O ile mi to nie przeszkadza, to szerokie rzesze miłośników malowania w stylu Flameona czy Bohuna (czyt. "pomalowałem to tak starannie, czysto i świecąco, że możecie się teraz zastanawiać czy jestem człowiekiem czy bytem wyższym") raczej nie podzielą mojej opinii.

Sam model pewnie docenić może tylko gracz albo miłośnik jabberwocków. Przez to ja doceniam. Ale o moim guście była już dawno mowa...

No, a do tego ta czerwień i żółć na skrzydłach pasuje jak...
... jakbyś po prostu zgłosił tę pracę do konkursu na modele z czerwono-żółtymi skrzydłami i musiał trzymać się zasad.

A jak się malowało Fail Casta?
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector

Nameless
The Better Choice
The Better Choice
Posts: 17415
Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
Location: Silesia, Poland
Contact:

Re: [PL] Nameless w 2011

Post by Nameless » 24 Jan 2012, o 13:02

mahon wrote:Sam model pewnie docenić może tylko gracz albo miłośnik jabberwocków. Przez to ja doceniam.
jestes graczem czy milosnikiem jabberow?
A jak się malowało Fail Casta?
niezle. ale nie pytaj jak sie skladalo. zreszta wiesz, czytales recenzje.

a jesli chodzi o inne uwag- niestety jestem od jakiegos czasu na etapie "mam czas tylko na malowanie dla rozrywki/wypoczynku/oderwania sie, a nie dla efektu".
to sie rozerwalem i oderwalem. i przy jabberze, i przy rzeczy ktora teraz maluje.
Nameless Painter Blog
==================================================
Image

mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Re: [PL] Nameless w 2011

Post by mahon » 24 Jan 2012, o 13:04

mam podobnie, dlatego tego typu komentarze pod kątem moich prac odbieram jako "zrobiłeś jak chciałeś - jeśli dobrze się bawiłeś, to przecież o to chodzi" bardziej niż "jesteś do niczego bo lepiej nie umiesz". po prostu nie mam parcia na to, żeby zawsze było lepiej

myślę, że masz podobnie...

malowanie z zamiarem rozrywki a nie parcia na efekt jest naprawdę świetne :!:
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector

Nameless
The Better Choice
The Better Choice
Posts: 17415
Joined: 21 Jun 2005, o 17:41
Location: Silesia, Poland
Contact:

Re: [PL] Nameless w 2011

Post by Nameless » 24 Jan 2012, o 13:21

mahon wrote:"jesteś do niczego bo lepiej nie umiesz"
nie martw sie, nie odebralem tak twoich uwag :) po prostu wyjasniam sytuacje, nie tylko tobie :)

malowanie dla rozrywki jest fajne. mozna poczytac ksiazke, mozna zobaczyc film, mozna isc na spacer - a mozna tez pomalowac sobie co nieco.
Nameless Painter Blog
==================================================
Image

mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Re: [PL] Nameless w 2011

Post by mahon » 24 Jan 2012, o 15:56

specjalnie się nie martwiłem, bo spodziewałem się tego, że myślisz podobnie :)
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector

quidamcorvus
Posts: 1078
Joined: 18 Apr 2009, o 18:15
Location: Żory/Katowice, Silesia, Poland

Re: [PL] Nameless w 2011

Post by quidamcorvus » 25 Jan 2012, o 06:53

Mi się malowanie malownie jabbera podoba. Pasuje do tego stwora. :clap:
Image

Flameon
Posts: 989
Joined: 1 Jul 2007, o 11:26
Location: Kraków

Re: [PL] Nameless w 2011

Post by Flameon » 25 Jan 2012, o 11:49

Sam bym tak sobie chciał dla rozrywki pomalować parę modeli do lotra, ale pewnie zalała by mnie fala krytyki :D

mahon
Super Villain
Super Villain
Posts: 23961
Joined: 31 Mar 2005, o 23:36
Location: Poznan, Poland
Contact:

Re: [PL] Nameless w 2011

Post by mahon » 25 Jan 2012, o 23:50

nie radzisz sobie z krytyką? :shock:
aż tak się przejmujesz? :P
-- Mahoń

Image

Back in the garage with my bullshit detector

Maru
Camera Expert
Camera Expert
Posts: 3631
Joined: 4 Jun 2005, o 01:22

Re: [PL] Nameless w 2011

Post by Maru » 26 Jan 2012, o 03:41

a to skoro zostało ustalone to co zostało to ja tylko dodam że w malowaniu takich oto dziwów z stajni "Orange country Nurgel" bardziej ważny jest klimat niż staranność (według mnie) i jeśli klimat jest to jest ok .. bo to to pomalowane nawet naj dokładnej ale bez klimatu było by nie tym
"GOOD RACK CAN MAKE A DONKEY ATTACK LION"
http://maru.worldblogcafe.com/
Image

Post Reply