Painting workshops – May 2017

How much fun it is to sit in a good company and do some painting:
Jaka to frajda usiąść wspólnie przy pędzlu:
Painting workshops - May 2017
Painting workshops – May 2017
Painting workshops - May 2017
Painting workshops – May 2017
Paintigng workshops - May 2017
Paintigng workshops – May 2017
Paintigng workshops - May 2017
Paintigng workshops – May 2017
I provided the place for the workshop, but the local news and gossip came from Kudłaty, while the more global ones – from Bartek. We also discussed some boardgames, and let’s blame it on Jarek, business matters – because of Christian and Łukasz, and thanks to Mahon we also went into the subject of translations of Tolkien’s works. And just as it always goes – I was the only one who was not guilty of any of these. 😉
Za lokal odpowiadałam ja, ale już za plotki lokalne Kudłaty, a za te ze świata Bartek. Tematy planszówkowe popełniliśmy z winy Jarka, biznesowe z winy Christiana i Łukasza, przez Mahonia ślizgaliśmy się po tłumaczeniach Tolkienowskich, a ja jak zwykle byłam ta niczemu winna 😉
Painting workshops - May 2017
Painting workshops – May 2017
Ah, there was also Balrog – the last man on the battlefield.
Ach był jeszcze z nami Balrog – ostatni schodzący z pola bitwy.
Painting workshops - May 2017
Painting workshops – May 2017
Here is Balrog’s and Mahon’s Blood Bowl painting:
Balroga i Mahonia malowanie Blood Bowla:
Painting workshops - May 2017
Painting workshops – May 2017
Painting workshops - May 2017
Painting workshops – May 2017
Painting workshops - May 2017
Painting workshops – May 2017
Models from Christian’s brush:
Figurki spod pędzla Christiana:
Painting workshops - May 2017
Painting workshops – May 2017
Painting workshops - May 2017
Painting workshops – May 2017
The portable airbrushing stand had to go for the duration of these workshops, and the fact I had the other modules on my wall allowed to move one of the wheeled tabled – the plan was tested, the exam passed!
Ruchome stanowisko do aero wyjechało na czas warsztatów, a moduły na ścianie pozwoliły przykulać spod nich dodatkowy stół – plan wypróbowany, egzamin zdany!
 
Painting workshops - May 2017
Painting workshops – May 2017

The next workshops will be a bit different, as I am preparing a special edition (or maybe more than one ;-)) for those interested…

Następne warsztaty będą trochę inne, ponieważ przygotowuję ich specjalną edycję (może nawet więcej niż jedną ;-)) dla zainteresowanych…

Pyrkon 2017

For me the most important event in Poznań is Pyrkon. I wait the whole year for it, so I was really sorry when I found we wouldn’t be organizing the miniature painting exhibition and contest there this time. We still hope that the next year we will manage to meet the staff and explain the concept to them. Still trying to find the best connection 😉 An opening leading to the goodwill department.

Dla mnie najwieksze wydarzenie w Poznaniu to Pyrkon. Czekam na niego cały rok, więc wyjątkowo przykro mi było kiedy okazało się, że w tym roku nie uda nam się zorganizować wystawy figurkowej połączonej z konkursem. Mocno liczymy, że w przyszłym roku, uda się dostać na spotkanie z organizacją. Szukamy dojścia 😉 szczeliny w dziale przychylności.

Pyrkon 2017
No, they’re not the staff here. Maybe they would be interested in a miniatures exhibition though?

When I realized we won’t be bound to a particular exhibition place this time it was already late, so I didn’t manage to sign up for any lectures. I only managed to see the exhibitions and “feel the holiday athmosphere”. 😉 Just like every year, when I wander through the pavilions I am impressed by the amount of work done by the volunteers to prepare their sections. We, usual Pyrkon guests, appreciate it very much!

Zbyt późno dotarło do mnie, że podczas tego Pyrkonu nie będziemy uwiązani do miejsca wystawy i nie zdążyłam zapisać się na prelekcje. Ale miałam czas zwiedzić wystawy i “poczuć atmosferę świąt”. 😉 Jak co roku gdy wędruję między pawilonami, zachwyca mnie ogrom pracy wolontariuszy jaki wkładają w przygotowanie swoich działów. My zwykli konsumenci Pyrkonowi, jesteśmy Wam bardzo wdzięczni!

Pyrkon 2017
LEGO exhibition at Pyrkon 2017
Pyrkon 2017
Some Star Wars LEGO sets
Pyrkon 2017
And the battle for Hoth built from LEGO.

The boardgames section served us really well, and professionally helped us borrow a suitable game. The kids corner and Elixirs class inspired by Hogwarts were both checked and Balrog left really enthusiastic.

Dział planszówkowy obsłużył nas sprawnie, a w wypożyczalni pomoc w doborze gry fachowa. Kącik dziecięcy i zabawa w lekcję Eliksirów z Hogwardu zaliczona – Balrog wyszedł rozentuzjazmowany.

Pyrkon 2017
What can be better for two military-oriented Star Wars fans than getting dirty in the sand next to a downed Tie Fighter? 😉
Pyrkon 2017
Greedo, such a great guy to relax with in the Mos Eisley cantina.
Pyrkon 2017
»Wow, his uniform is even better than ours!«

I think there were slightly more artists with their works, but I would still consider their numer miserable. Every year I am surprised with this fact and maybe the terms on which they can get their stands should be changed, as I simply cannot believe that there are so few artists who would like to display their works there. There is never any shortage of mousepad sellers. 😉 Every year I try to purchase a few posters and artworks, and this time I was looking both for something to decorate my workshop with and for my apartment.  All the works were gladly signed and autographed by the authors.

Chyba odrobinkę więcej, choć wciąż jest to ilość z kategorii UBOGO, wystawiło się artystów plastyków ze swoim dorobkiem. Dziwi mnie to nieuchronnie rok rocznie, chyba powinno zmienić się warunki dla nich, bo nie wierzę żeby w polsce chciało się pokazać swój dorobek takiej garstce. Nigdy nie brakuje za to sprzedawców podkładek pod mysz. 😉 Co roku staram się kupić kilka grafik i plakatów, w tym roku szukałam czegość nie tylko do pracowni, ale i do mieszkania. Wszystkie są serdecznie opisywane przez autorów i chętnie autografowane.

Pyrkon 2017
At last some cool miniatures and bits! Shopping time! 🙂
Pyrkon 2017
Thanks guys, you made miniatures-shopping possible for me! 🙂
Pyrkon 2017
And well, not only me… You may be unable to recognize him under all the camo though 😉

I must say the event was pretty good, although I was unable to experience and enjoy it as much as I would have wished. I didn’t find too many points of interest for a miniature painter though. Finding attractions for gamers was much easier. I was able to do some small shopping for miniatures-related stuff, but for such a large convention it wasn’t really much. Fortunately the kids, who accompannied us, enjoyed much of what was going on around us.

Muszę przyznać, że impreza była dość udana, choć nie udało mi się doświadczyć i nacieszyć się nią w takim stopniu, jak bym chciała. Nie zauważyłam jednak zbyt wielu stanowsk i punktów programu skrojonych pod malarzy figurek. Jednocześnie dużo łatwiej było o atrakcje dla graczy. Udało mi się dokonać niewielkich figurkowych zakupów, ale jak na tak duży konwent, nie mogę powiedzieć żeby były one znaczne. Na szczęście towarzyszące nam dzieciaki miały frajdę z tego, co działo się wokół nas.

Pyrkon 2017
Such moments made our little guys so happy!
Pyrkon 2017
And then – even happier!
Pyrkon 2017
OK, guys, you can take this heavy thing back. 😉
Pyrkon 2017
I’d rather get a hat like this! 😀

I am sure I will return to Pyrkon in 2018. Maybe even with a miniatures exhibition and painting contest. I just hope that the staff manage to harmonize growth and expansion of the convention with its best aspects, which seemed to blur and dimnish slowly.

Na pewno wrócę na Pyrkon w przyszłym roku. Być może ponownie z wystawą i konkursem malarskim. Mam jednak nadzieję, że uda się zharmonizować rozwój i rozrost imprezy z jej najlepszymi cechami, które zdają się powoli rozmywać.

Fisher girl and Mephisto, or Osha and Roose Bolton

This time I just wanted to reduce the number of unpublished photos I had, so here are two miniatures I painted in late 2016: Osha and Roose Bolton.

Osha, Female Wildling
Osha, Female Wildling

Both miniatures come from Dark Sword Miniatures‘ George R. R. Martin Masterworks collection, but I painted them as completely different characters than their original names could suggest.

And so Osha became a fisher girl, while my Roose Bolton looks much more diabolical than he actually should.

Just my two interpretations of these models and I must say I had fun with Osha’s base. I don’t know if you can see it well, but there’s a large fish on it. Fun to paint. 🙂